Stellantis zamraża pracę fabryki. Ucierpi produkcja modeli Fiata i Maserati

Fabryka Mirafiori w Turynie
Fabryka Mirafiori w Turynie
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Stellantis
Kamil Niewiński

28.09.2023 14:10, aktual.: 28.09.2023 15:06

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Rok 2023 staje się powoli kolejnym, w którym co rusz możemy usłyszeć o przestojach w fabrykach. Tym razem jednak powodem wcale nie są braki w półprzewodnikach czy niezbędnych częściach.

Ostatnimi czasy wyjątkowo często możemy usłyszeć o przerwach w działaniu fabryk. Jeszcze w 2021 czy 2022 roku najczęściej powodem były braki w częściach, co wynikało z przerwanych łańcuchów dostaw. Teraz jednak przyczyny były inne. W przypadku Volkswagena można było wspomnieć m.in. o powodzi w Słowenii czy mniejszym zapotrzebowaniu na konkretne modele.

Okazuje się, że ten drugi przypadek nie jest wyłącznie problemem VAG-a. O czasowym wstrzymaniu produkcji takich modeli jak Volkswagen ID.3 czy Cupra Born mogliśmy usłyszeć całkiem niedawno, lecz teraz z bardzo podobnej przyczyny swoją ważną fabrykę czasowo zamrozi Stellantis.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chodzi o placówkę Mirafiori znajdującą się w Turynie, gdzie produkowany jest chociażby elektryczny Fiat 500 czy modele od Maserati — Levante, Granturismo, Ghibli i Quattroporte. Oficjalnym powodem przedstawionym portalowi "Automotive News Europe" przez koncern Stellantis jest słabnący w ostatnim czasie popyt na te właśnie modele.

Tym samym od 19 października do 3 listopada 2023 r. wstrzymane zostaną obie linie produkcyjne zakładu Mirafiori, co oznacza przymusowy urlop dla 2400 pracowników. Jest to kolejny sygnał zmniejszenia zainteresowania samochodami elektrycznymi. Eksperci przewidują, że pod koniec 2023 r. statystyki sprzedaży znacznie się wypłaszczą, a następny skok przewidywany jest dopiero na 2025 r.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)