Włoskie fabryki Stellantis produkują coraz mniej aut. Koncern tłumaczy, o co tu chodzi

Według danych włoskich związkowców pierwszy kwartał 2024 r. był kolejnym okresem zmniejszonej produkcji samochodów w tamtejszych fabrykach Stellantis. W środku rozmów z włoskim rządem koncern tłumaczy, dlaczego na razie nie widać oznak poprawy.

A Fiat 500e is being displayed at the entrance to the Stellantis factory in Mirafiori, Turin, Italy, on February 24, 2024. The Ecological Left (Sinistra Ecologista) and the Left Greens (Verdi) are organizing a march around the FIAT Mirafiori plant, a significant symbol of Italian industry, demanding complete and quality employment opportunities during the ecological transition phase and calling for a halt to relocations and layoffs. (Photo by Mauro Ujetto/NurPhoto via Getty Images)Włoskie fabryki Stellantis nadal znajdują się w recesji
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Kamil Niewiński

Włoskie perypetie Stellantis przybierają już powoli znamiona sagi. W tamtejszych fabrykach trwa obecnie spora restrukturyzacja, które opierają się także na zwolnieniach, a za kulisami i w mediach toczy się spór o środki na dalszy rozwój infrastruktury koncernu.

Włoskie związki zawodowe w większości osiągnęły porozumienie ws. zwolnień, lecz atmosfera nadal jest gęsta. Nawet politycy wkroczyli bowiem na arenę walki o włoskie fabryki, które z roku na rok tylko zwalniają. Stellantis otwarcie przyznał, że jest otwarty na rozmowy i próby ustalenia kompromisu, który obecnie jest przez obie strony poszukiwany.

W tle rozmów dotyczących planów rozbudowy włoskiej odnogi Stellantis fabryki nadal jednak pracują, a z nich, jak podaje agencja Reutera, konsekwentnie wyjeżdża coraz mniej aut.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Włoska Modena. W mieście sztuki, kuchni i luksusowych aut

Według danych przedstawionych przez związek zawodowy FIM-CISL (Włoska Federacja Metalowców) produkcja samochodów osobowych i dostawczych we włoskich fabrykach należących do koncernu spadła o 9,8 proc., a dokładniej rzecz ujmując do poziomu 170 415 egzemplarzy.

Sytuacja według związkowych statystyk ma najgorzej wyglądać w legendarnym zakładzie Mirafiori. Opóźnienia we wprowadzeniu rządowego programu dotacji do aut elektrycznych, spadek popytu oraz wewnętrzne problemy doprowadziły do spadku liczby wyprodukowanych egzemplarzy o aż 51 proc. 

W odpowiedzi dla agencji Reutera Stellantis przyznało, że z reguły nie komentuje danych przekazywanych przez związki zawodowe. Zaznacza jednak, że na cele produkcyjne wpływ ma wiele czynników, jak chociażby kwestia dofinansowań, koszty energii czy rozwój sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Piłeczka więc została odbita w stronę zewnętrznych czynników.

Według prognoz FIM-CISL, które ogłosił szef związku Ferdinando Uliano, produkcja aut od Stellantis we Włoszech ma w 2024 r. osiągnąć poziom 630 tys. sztuk, co byłoby spadkiem o 16,1 proc. względem 2023 r. Uliano podkreśla jednak, że w obliczu dopłat do aut elektrycznych, które we Włoszech mają wejść w życie w II kwartale 2024 r., ostateczny wynik może być lepszy — przewidywania nie uwzględniają bowiem wpływu dofinansowania.

Stellantis jest obecnie w trakcie dość burzliwych negocjacji z włoskim rządem. Efektem rozmów ma być stworzenie spójnego planu, który do końca bieżącej dekady miałby doprowadzić do ponownego rozpędzenia zakładów giganta na Półwyspie Apenińskim. Celem miałoby być osiągnięcie produkcji na poziomie 1 mln egzemplarzy do końca 2030 r. Obecnie jednak Stellantis od tego pułapu nadal się oddala.

Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟