Policjanci z Lubania ruszyli w pościg za golfem. Nie spodziewali się, co odkryją
Dolny Śląsk. Młody kierowca golfa, na widok policyjnego radiowozu, wcisnął gaz do dechy. Mundurowi ruszyli za nim. Pościg zakończył się po kilkunastu minutach, gdy golf wylądował w rowie. Kierujący próbował jeszcze uciekać pieszo, ale nie miał szans. Po chwili okazało się, co było przyczyną ucieczki.