Używane Audi R8 w cenie nowego Volkswagena Golfa R. Co może pójść nie tak?

Schodzący z rynku Volkswagen Golf R wyceniany jest na ok. 180 tys. zł. To jeden z najbardziej uniwersalnych samochodów, jakie można obecnie kupić. W tej samej cenie dostępne są też Audi R8 z pierwszych lat produkcji. Oferta jest niezwykle kusząca. Jeśli zdecydujesz się na radykalny krok kupna superauta, lepiej wiedzieć co może pójść nie tak.

Najbardziej szokujące jest chyba to, że te auta mają bardzo podobne osiągi.Najbardziej szokujące jest chyba to, że te auta mają bardzo podobne osiągi.
Źródło zdjęć: © fot. Mateusz Lubczański / materiały prasowe
Mateusz Lubczański

Trudno o bardziej różniące się samochody. Jeden z nich to kompaktowy, rodzinny pojazd z dużym bagażnikiem i niepozornym wyglądem. Golf R wyróżnia się na tle całej gamy swoim 300-konnym silnikiem i napędem na cztery koła, ale w codziennym użytkowaniu auto jest niezwykle cywilizowane, a w trybie komfortowym starannie ukrywa dynamiczny charakter.

Trudno natomiast o anonimowość w pierwszej generacji Audi R8. Niemiecki producent wykorzystał doświadczenie Włochów i stworzył samochód, który pozwolił Audi zagrać w topowej lidze. Klienci doceniali wygodę użytkowania, osiągi oraz, nie ma co ukrywać, wygląd. R8 pojawiło w "Transformersach" i ścigało się w "Szybkich i Wściekłych". Na dużym ekranie jeździł nim Iron Man. To auto dla ludzi, którzy chcą mieć prawdziwie włoski supersamochód, ale nie mogą zrezygnować z niemieckiego porządku.

Teraz te dwa auta są dostępne na rynku za tę samą cenę. Co ciekawe, rzut oka w katalogowe dane pozwala zauważyć jak duży postęp dokonał się w motoryzacji w ciągu nieco ponad 10 lat. Golf R z 2-litrowego silnika wyciąga 300 KM, 400 Nm i przyspiesza do setki w 4,9 s. Audi R8 zajmuje to… 4,6 s. Mówimy jednak o najsłabszej wersji, z silnikiem 4,2 V8, o mocy 420 KM, generującym 430 Nm. To ten sam silnik co w RS4 B7, tylko tutaj ma suchą miskę olejową.

Kupno nowego auta daje nam kilka lat spokoju pod względem napraw mechanicznych. Volkswagen oferuje pakiet przeglądów za 1590 zł na cztery lata lub do przebiegu 60 000 km. W przypadku Audi… no cóż, pamiętajmy, że mówimy o flagowym samochodzie, który był składany ręcznie w manufakturze marki w Neckarsulm.

Na szczęście jeden z użytkowników R8 uspokaja. "Jestem właścicielem tego samochodu od 7 lat. Szczerze to nie miałem żadnych problemów z autem”. Zapytany o zbieranie nagaru w wersji V8 (znana przypadłość tych silników) odpowiada: "Profilaktycznie chciałem oczyścić kanały z nagaru, ale jak się później okazało, nie było takiej potrzeby. Przy przebiegu 75 tys. km wymieniłem sprzęgło”. Dla jasności - kompletny zestaw to ok. 5,5 tysiąca złotych i więcej (bez robocizny).

Problem serwisowania w ASO nie jest szczególnie widoczny. "Moim zdaniem jest to pancerne auto" – dodaje właściciel R8 z 2009 roku. "Serwis (…) jest tani. Ceny jak za Audi Q7” – stwierdza. Jest jednak element, na który trzeba zwrócić uwagę.

Jeden z komisów sprzedający R8 radzi uważać na wersje z automatyczną skrzynią biegów. "Mogę spokojnie powiedzieć że najmniej odpornym podzespołem tego auta jest automatyczna skrzynia R-tronic i z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę powiedzieć, że w każdym egzemplarzu mniejsze lub większe problemy były” – dowiaduję się. Późniejsze egzemplarze mogą być wyposażone w adaptacyjne zawieszenie i ono również lubi sprawiać problemy. Co gorsza, jest kosztowne.

O ile cena zakupu może jeszcze wydawać się atrakcyjna, tak nie możemy zapominać o przyziemnej kwestii spalania. Jeden z zapytanych przeze mnie kierowców stwierdził, ze jego średnie zużycie podczas jazdy w mieście to ok. 13-14 litrów. Nieco mniej entuzjastycznie podchodzą do tego użytkownicy AutoCentrum.pl, którzy w swoich raportach wskazują na minimum 15,3 l, przy czym przy ostrożnej jeździe jest to ok. 12.1 l. Golf R, według moich ostatnich testów zużywał w mieście ok. 10,5 litra benzyny na 100 km. Może więc te kilka litrów różnicy nie będzie tak bardzo odczuwalne? W końcu R8 też można jeździć ekonomicznie…

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Poczuli oddech Chińczyków na plecach. Miejski SUV już za 85 300 zł
Poczuli oddech Chińczyków na plecach. Miejski SUV już za 85 300 zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥