Test: McLaren 750S Spider – gdyby emocje były wodospadem
Kiedy raz zazna się świata supersamochodów, nic już nie będzie takie samo. Mówię tu jednak o prawdziwych supersamochodach. Tych, o których marzą dzieci, wieszając plakaty krzykliwych modeli nad łóżkami. Tych, które nie potrzebują plastikowych ozdób, by tworzyć złudne wrażenia. Jednym z "tych", jest McLaren 750S. Wieńczący pewien rozdział w historii brytyjskiej marki model zostawi równie mocny ślad w historii motoryzacji, co w mojej pamięci.