Zatrzymali pijanego kierowcę. Takiego obrotu sprawy się nie spodziewali
Poniedziałek, 2 stycznia, ciepły początek roku. Policjanci z Myszkowa ustawili się w dogodnym miejscu, aby kontrolować kierowców. Widząc zbliżające się renault, jeden z funkcjonariuszy wystawił lizak i zatrzymał auto. Nie wiedział jeszcze, jak nietypowa czeka go historia.