Stracił prawko za kolizję pod wpływem. Dwie godziny później palił gumę pod komendą
Pijany mieszkaniec mazowieckiego Rostkowa stracił prawo jazdy po tym, jak uderzył w zaparkowanego volkswagena. Po wszystkim nie miał jednak zamiaru odpocząć. Ponownie wsiadł za kółko i przyjechał prowokować policję.
Źródło zdjęć: © fot. policja