Dziel i rządź. Geely podpatruje i uczy się na błędach Europy
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Europa martwi się o emisję CO2 i bezpieczeństwo kierowców. Zjednoczone Królestwo stara się ratować pozostałe (jeszcze) fabryki samochodów. Niespodziewanym aktorem w tym spektaklu okazują się Chińczycy z marki Geely, którzy ze spokojem obserwują sytuację i… kupują kolejne firmy.