Na początek kilka słów wyjaśnienia: samochody koncepcyjne mają tyle wspólnego z "normalnymi" autami, co figurowa jazda na łyżwach z hokejem. Tu i tu jest lód, tu i tu są koła. Zazwyczaj koncepty są bardzo delikatne, ich silniki pozwalają tylko na wtoczenie się na scenę, a wnętrze ma wyglądać, a nie być wygodne. Z taką wiedzą przejdźmy więc do ID. Crossa.
Choć rzeczywiście z werwą ruszyłem w okolice lizbońskiego portu, liczba dźwięków, stuknięć, szurania i innych przerażających odgłosów szybko dała mi do zrozumienia, że to dalej koncept. Wiem za to, czym wersja produkcyjna będzie napędzana. Volkswagen chce zainstalować na przedniej osi nowy motor generujący 211 KM.
Kiedy zobaczymy wersję produkcyjną? Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem (a z tym w branży motoryzacyjnej ostatnio średnio), pierwsze sztuki wyjadą na drogi pod koniec 2026 r. Czekamy więc!