Wynik kierowcy przeraża. Dobrze, że w końcu go zatrzymano

Funkcjonariusze Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego z Łodzi zatrzymali zawodowego kierowcę, który najwyraźniej zamierzał pobić rekord, czym ściągnął duże niebezpieczeństwo na siebie i innych uczestników ruchu.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © WITD
Aleksander Ruciński

Rutynowa kontrola zestawu przewożącego używane samochody z Belgii przyniosła zaskakujący rezultat. Analiza aktywności za kierownicą wykazała, że kierowca w ciągu ostatniej doby prowadził pojazd przez ponad 20 godzin. Przejechał w tym czasie ponad 1500 km, a najdłuższa przerwa wyniosła tylko godzinę i 16 minut.

Jak udało się ustalić, mężczyzna logował się do tachografu kartą swojego kolegi, którego jednak nie było w pojeździe. W związku z rażącym naruszeniem przepisów inspektorzy zdecydowali się nałożyć mandaty, a także zatrzymać prawo jazdy na 3 miesiące.


WIDEO
Samochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu


Wobec przewoźnika wszczęto też postępowanie administracyjne, które może zaowocować kolejnymi karami.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!