Kierowcy utknęli pod Dover. Tragiczne warunki to tylko wierzchołek góry problemów
Od kilku dni najważniejsze połączenie pomiędzy Wielką Brytanią a kontynentem europejskim jest zamknięte. Kierowcy ciężarówek są w dramatycznej sytuacji przed świętami, ale o nich już nawet nie myślą. Nie mają co pić, jeść, a najgorsze, że nie wiedzą, kiedy wrócą do domu. Frustracja jest ogromna, a powoduje ją brak informacji.