Stephan Winkelmann wraca do Lamborghini. Wciąż będzie też szefem Bugatti

Winkelmann powraca na stare śmieci, wcale nie rezygnując z obecnego stanowiska. Niemiec od 1 grudnia będzie zarządzał obiema sportowymi markami należącymi do koncernu Volkswagena.

56-letni Niemiec to doświadczony dyrektor.56-letni Niemiec to doświadczony dyrektor.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Stephan Winkelmann przez lata pracował dla Lamborghini, odpowiadając m.in. za wdrożenie modelu Urus. Potem na chwilę trafił do Audi Sport, by stamtąd przenieść się do Bugatti, któremu przewodzi od 3 lat. Za jego rządów poznaliśmy Divo, Centodieci i niedawny, imponujący koncept Bolide. To bez wątpienia utalentowany dyrektor - na tyle, że zarząd postanowił powierzyć mu pieczę nad dwiema markami.

Od 1 grudnia 2020 roku Winkelmann będzie jednocześnie szefem Bugatti i Lamborghini. Decyzja jest wynikiem decyzji, jaką podjął dotychczasowy dyrektor Lamborghini, Stefano Domenicali - Włoch od przyszłego sezonu będzie CEO Formuły 1.

  • Stephan Winkelmann zdecydowanie wpłynął na historię Lamborghini. Nie znam nikogo, kto znałby tę markę tak dobrze. Jest właściwą osobą, gotową poprowadzić tę wyjątkową firmę w przyszłość pełną sukcesów - powiedział prezes Audi, Markus Duesmann.

Zawirowania na najwyższych szczeblach i obsadzanie stanowisk zaufanymi ludźmi koncernu nieco kłócą się z wcześniejszymi plotkami o ewentualnym wydzieleniu Bugatti i Lamborghini z ram niemieckiego giganta. Wszystko wskazuje, że pozycja obu marek nadal pozostaje niezagrożona.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇