Test: Range Rover Sport 525 HSE - wydaje się bez sensu, ale tu się wszystko zgadza
Otoczeni nowoczesnymi samochodami, których wydajność sięga zenitu, a technicznie wychodzą poza granicę wyobraźni sprzed dekady, łatwo oceniamy te konserwatywne, jako coś niepotrzebnego, bez sensu, choć ciekawego. Taki jest właśnie Range Rover Sport z doładowanym V8 pod maską. Ale koniec końców wszystko się tu zgadza.