TestyCupraPierwsza jazda: Cupra Born - nowość na rynku, która może zachwycić sceptyków

Pierwsza jazda: Cupra Born - nowość na rynku, która może zachwycić sceptyków

Maciej Gomułka

24.11.2021 06:15, aktual.: 07.07.2023 11:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W przypadku niektórych segmentów samochód elektryczny nie budzi większych emocji. Kojarzy się głównie z niewielkim autem do sprawnego przemieszczania się po mieście. Wyjątkiem może okazać się zaprezentowana niedawno Cupra Born.

Cupra Born - test wideo

Jak zapewne kojarzycie Cupra jest osobną marką, która bazuje na modelach Seata. Mimo tego mogła pochwalić się swoim autorskim projektem o nazwie Formentor. Teraz przyszedł czas na nowe dziecko w koncernie - model Born, którego w gamie Seata jeszcze nie było. Jest to konstrukcja oparta na VW ID.3.

Mimo konstrukcyjnych analogi nie jest to jedynie bliźniak ze zmienionym znaczkiem. Cupra Born zdecydowanie różni się wyglądem, który przez swoje drapieżne linie zdradza sportowe aspiracje tego samochodu o domyślnie obniżonym zawieszeniu. Ten charakter jednak nie przekłada się na osiągi, które w przypadku takiego samochodu mogłyby być bardziej elektryzujące.

W odróżnieniu od ID.3 mamy tutaj większy ekran do obsługi multimediów, nieco inny tunel środkowy i wyświetlacz head up z rozszerzoną rzeczywistością. Producent obiecuje też wprowadzenie jednego systemu do obsługi ładowarek, dzięki któremu moglibyśmy korzystać z punktów ładowania różnych operatorów w krajach Unii Europejskiej przy użyciu jednej karty lub aplikacji. Na pokładzie mamy też nowsze oprogramowanie umożliwiające sprawniejsze korzystanie z systemu oraz szybsze ładowanie samochodu.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)