BMW M4, którym Kubica szalał po torze, dostało prawdziwy łomot. Mechanik pokazuje, co wymagało wymiany
Pamiętacie film z 22 września, kiedy Robert Kubica "pełnym ogniem" pochłaniał kolejne zakręty na Nürburgringu? Z pewnością nie zapomni tego również firma Apex Nurburg, od której wynajął BMW M4. Jej właściciele właśnie podsumowali straty po wizycie Kubicy. Teraz pozostaje im się tylko cieszyć, że nie wszyscy klienci to byli kierowcy Formuły 1.
Filip Buliński