Tesla prawdopodobnie pokonała Porsche Taycana na Nürburgringu. Wynik nie jest oficjalny

Elon Musk to uparty facet. Kilka tygodni temu, tuż po premierze elektrycznego Porsche Taycana, zapowiedział, że wyśle Teslę na Nürburgring. Po małych komplikacjach w końcu udało się wykonać kilka prób na niemieckim torze. Podobno najszybsze okrążenie zakończono z czasem 7 minut i 23 sekundy.

Na oficjalny rekord musimy jeszcze poczekać.Na oficjalny rekord musimy jeszcze poczekać.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Jak na razie nie jest to oficjalny wynik, a jedynie czas przekazany mediom przez świadków obecnych na torze. Jeśli okaże się prawdziwy, Tesla będzie miała 19 sekundową przewagę nad Porsche Taycanem, które kilka tygodni temu pokonało Nürburgring w rekordowym czasie 7 minut i 42 sekund. Czy ktoś spodziewał się aż takiego pogromu ze strony marki, która nie posiada żadnego doświadczenia w motorsporcie i nie zbudowała żadnego modelu o typowo sportowym charakterze? Raczej nie...

Amerykańska firma nie dysponuje takim zapleczem jak Porsche, nie ma też inżynierów i kierowców, którzy przez lata szlifowali kolejne modele na Nürburgringu. Elon Musk niejednokrotnie udowadniał jednak, że jest w stanie zrobić wiele, by osiągnąć cel. Nawet jeśli będzie wiązało się to z ogromnymi nakładami finansowymi.

Takie z pewnością trzeba było ponieść, by w krótkim czasie zbudować ostry prototyp na bazie Tesli Model S. Auto, które widziano na Nürburgringu, mocno odbiega bowiem do serii. Nietrudno dostrzec liczne modyfikacje takie jak poszerzone nadkola, większy rozstaw kół, większe felgi, sportowe opony Goodyear Eagle F1 Supersport RS i liczne poprawki aerodynamiczne. Nieoficjalnie mówi się też o aż trzech silnikach elektrycznych, mocno usztywnionym zawieszeniu i zupełnie nowych hamulcach.

Czy wobec powyższego mamy jeszcze do czynienia z seryjnym, drogowym autem? Zdecydowanie nie, ale Tesla i na to znajdzie sposób - zmodyfikowany Model S Plaid prawdopodobnie trafi do sprzedaży już w przyszłym roku. W ten sposób Musk będzie mógł przypieczętować ewentualny rekord niemieckiego toru. Na potwierdzenie rewelacyjnego wyniku musimy jeszcze trochę poczekać.

Oficjalne próby mają odbyć się w najbliższych dniach. Za kierownicą zasiądą utytułowani kierowcy: Thomas Mutsch, Andreas Simonsen oraz Carl Rysquist. Jeśli będą w stanie powtórzyć lub ewentualnie poprawić czas 7 minut 23 sekund, z pewnością szybko się o tym dowiemy.

Wybrane dla Ciebie
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟