Jak czytamy w komunikacie Policji, nietypowy radiowóz brał udział w kolizji, do której doszło 9 lipca 2026 r. na ul. Radomskiej w Milejowicach.
"Jak wynika ze wstępnych ustaleń, radiowóz wyprzedzał pojazdy mając włączone sygnały uprzywilejowania, natomiast kierująca VW rozpoczęła manewr skrętu w lewo. W wyniku zderzenia radiowóz uderzył w ogrodzenie posesji, a VW wjechał do rowu" - informuje radomska policja.
Na szczęście nikomu nic się nie stało - zarówno policjant jadący Mustangiem, jak i kierująca VW wyszli z wypadku bez szwanku.
Na tę chwilę nie wiadomo, czy auto zostanie naprawione i przywrócone do służby, ale sądząc po zdjęciach, nie jest to sprawa nie do odratowania.