"Jeep z Polski" – tak w skrócie można określić Avengera, biorąc pod uwagę jego miejsce produkcji. Debiutujący zaledwie 3 lata temu najmniejszy model amerykańskiej marki, który w tym czasie znalazł aż 270 tys. nabywców, już doczekał się subtelnego liftingu. Przeprojektowano zderzaki, dorzucono nowe wzory 17- i 18-calowych felg oraz dodatkowe lakiery. W wyższych wariantach pojawił się z kolei podświetlany grill.
W środku natomiast marka zastosowała więcej miękkiego obicia i nową tapicerkę, a z okazji 85-lecia marki Jeep przygotował specjalną edycję limitowaną. Zmiany zaszły także pod maską, a do oferty dołączył benzynowy silnik 1.2 Turbo o mocy 100 KM i momencie sięgającym 205 Nm, który parowany jest z 6-biegową skrzynią manualną. To odmienna konstrukcja względem awaryjnego poprzednika z paskiem rozrządu w kąpieli olejowej.
Wspomniany wariant został także znacząco przeceniony na start. Zamiast 113 tys. zł, jego cena startuje obecnie od 89,5 tys. zł. Oprócz tego do wyboru będzie także 110-konna miękka hybryda, 145-konna hybryda 4xe z napędem na cztery koła oraz 155-konny elektryk.
Produkcja odświeżonego Jeepa Avengera właśnie ruszyła, a pierwsze egzemplarze zjechały już z taśmy produkcyjnej.