Rozmowa ze spekulantem o cenach aut. Zdradził, na czym będzie można zarobić
Zadzwonił do mnie człowiek, który zwrócił uwagę na mój artykuł o Toyocie GR Yaris – modelu, którego ceny w krótkim czasie poszybowały do granic absurdu. Zapytał, czy chciałbym wiedzieć, jak to działa w praktyce. "Panie Marcinie, sprzedałem trzy GR yarisy i cztery jimny. Mogę o tym opowiedzieć" – rzucił przez telefon. Porozmawialiśmy. Było ciekawie.