Używany Hyundai ix35 w pigułce. SUV, który ostatnio zalewa rynek

Według raportu serwisu Otomoto.pl Hyundai ix35 jest jednym z pięciu najczęściej wystawianych aut na sprzedaż, a do tego numerem 1 wśród SUV-ów. Wyprzedza VW Tiguana, Toyotę RAV4, czy nawet spokrewnioną technicznie Kię Sportage. Sprawdź, czy jest dla ciebie odpowiednim modelem.

Hyundai ix35Hyundai ix35
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Marcin Łobodziński

Roczniki: 2010-2016 (lifting 2013)

Ceny rynkowe: 26 000 - 65 000 zł

Awaryjność: przeciętna

Koszty eksploatacji: przeciętne

Wersje nadwoziowe: SUV

Pojemność bagażnika: 465 l

Silniki benzynowe w Hyundaiu ix35:

  • 1.6 GDI (135 KM)
  • 2.0 (163 KM)
  • 2.0 GDI (166 KM)

Silniki Diesla w Hyundaiu ix35:

  • 1.7 CDRi (116 KM)
  • 2.0 CRDI (136 KM)
  • 2.0 CRDI (184 KM)

Hyundai ix35 nie jest samochodem bezawaryjnym, nie jest też szczególnie tani w naprawach, ale ogólnie udanym i dlatego coraz chętniej zarówno sprowadzany jak i kupowany. Ostatnio mamy wręcz wysyp aut, którym skończyła się gwarancja, przebieg dobił do ponad 150 tys. km i pierwsi właściciele zmieniają je na nowy model. Trzeba bowiem wiedzieć, że ix35 był nawet w Polsce nowym autem chętnie kupowanym przez klientów indywidualnych, dlatego dość łatwo o zakup egzemplarza od pierwszego właściciela.

Hyundai ix35
Hyundai ix35 © fot. Marcin Łobodziński

Samochód ma głównie walory. Jest przestronny, dość wygodny, ma pojemny bagażnik i niezłą jakość wykonania. Nie brakuje silników prostych, mocnych i diesli. Są też odmiany z napędem na cztery koła i automatem. Jeśli chodzi o wady, to należą do nich średnie prowadzenie, marny prześwit jak na SUV-a (tylko 17 cm), kiepska jakość materiałów i kształt bagażnika.

Podstawowym silnikiem był benzyniak 1.6 GDI z przednim napędem i manualem - taki często wyjeżdżał z polskich salonów. Wbrew pozorom to dobra, jeśli nie najlepsza, odmiana tego samochodu. Napęd na cztery koła nie każdemu się przyda, a jednostka jest - pomimo bezpośredniego wtrysku - dość prosta i bezproblemowa. Niektóre egzemplarze mogą spalać zbyt dużo oleju, ale to nie wina samego silnika, lecz niewłaściwego serwisu. Warto stale kontrolować poziom oleju przez pierwsze kilka tys. km po zakupie. Przy odpowiedniej technice jazdy spala za to niewiele benzyny - wg raportów Autocentrum średnio ok. 8 l/100 km.

Przy odpowiednim podejściu użytkownika, silnik 1.6 GDI może być lepszym wariantem niż oferowane po liftingu w 2013 r. 2.0 GDI, które pomimo wyższej mocy niewiele wnosi do dynamiki, a pali ok. 9,5 l/100 km. Tym gorzej, że przez wtrysk bezpośredni nie da się go zagazować. Można to zrobić z wersją 2.0 MPI przed liftingiem.

Dobrą propozycją dla oszczędnych jest zakup diesla, zwłaszcza 1.7 CRDI o mocy 116 KM, który podobnie jak mniejszy benzyniak występował tylko z przednim napędem i skrzynią manualną. Jest tańszy w serwisie - nie ma koła dwumasowego - i ogólnie trwalszy od oferowanego równolegle 2.0 CRDI. Jednak z drugiej strony, nawet ta słabsza odmiana o mocy 136 KM jest już wyraźnie dynamiczniejsza. Najlepiej wypada oczywiście jednostka 185-konna, która zawsze była łączona z automatem i napędem na cztery koła.

Hyundai ix35
Hyundai ix35 © fot. Marcin Łobodziński

Głównym problemem jest właśnie napęd AWD. O ile sprzęgło dołączające tylną oś jest trwałe, o tyle nie da się tego powiedzieć o półosiach czy wale napędowym. Przednie półosie są mało trwałe, a tylna część napędu po prostu droga. Dlatego nie zalecam jazdy w terenie choćby po to, by niczego nie uszkodzić.

Ponadto w układzie jezdnym pojawiają się dość często luzy, stukanie, skrzypienie i przyspieszone zużycie amortyzatorów. Auto było poddawane kilku akcjom naprawczym. Wszystko to drobiazgi, które da się naprawić, ale czasami są one irytujące. Na szczęście pojawiły się zamienniki wału napędowego, więc cena tego elementu nie przekroczy 1000 zł.

Typowe usterki Hyundaia ix35:

  • usterki zawieszenia (głośna praca i luzy, amortyzatory),
  • usterki układu napędowego (luzy na półosiach, na wale napędowym),
  • szybkie zużycie koła dwumasowego i sprzęgła w dieslach 2.0,
  • utrudniona zmiana biegów.

Czego szukać: wersji 1.6 GDI lub 1.7 CRDI

Czego unikać: wersji 2.0 GDI

Optymalna kwota na zakup dobrego egzemplarza: ok. 35-40 tys. zł

Wybrane dla Ciebie
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
W grudniu w Europie sprzedano więcej elektryków niż benzyniaków
W grudniu w Europie sprzedano więcej elektryków niż benzyniaków
Niemcy zwolnią 4 tysiące osób. To wynik zmian w branży
Niemcy zwolnią 4 tysiące osób. To wynik zmian w branży
Armagedon w Zakopanem. To miasto w ferie jest jak soczewka
Armagedon w Zakopanem. To miasto w ferie jest jak soczewka
Mercedes zniknął w Niemczech. Odnalazł się w Zgorzelcu
Mercedes zniknął w Niemczech. Odnalazł się w Zgorzelcu
Policja przyjechała na stację paliw. Właśnie wtedy, gdy zaczęło płonąć auto
Policja przyjechała na stację paliw. Właśnie wtedy, gdy zaczęło płonąć auto
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇