Tak potężna moc w samochodzie kompaktowym to efekt prac nad silnikiem M 131, o którym szerzej pisał już Mateusz Żuchowski.
Dwulitrowa, czterocylindrowa jednostka generuje w słabszej odmianie 387 KM mocy i 480 Nm momentu obrotowego, natomiast w bardziej wysilonej odpowiednio 421 KM i 500 Nm. To pozwala na uzyskanie przyspieszenia do 100 km/h w czasie 4,0 s lub 3,9 s. To osiągi zarezerwowane dla samochodów takich marek jak Porsche czy BMW M.
- Całkowicie przeprojektowaliśmy nasze modele z serii 45 – od silnika i skrzyni biegów przez podwozie i zaawansowany konstrukcyjnie układ przeniesienia napędu aż po konstrukcję nadwozia oraz, oczywiście, sam design. Wszystko to w jednym celu: by podnieść dynamikę i sportowe wrażenia z jazdy do poziomu niewyobrażalnego dotąd w klasie kompaktowych aut. Prezentując nasz najmocniejszy, najbardziej dynamiczny kompaktowy samochód sportowy, zwiększamy również znaczenie tego segmentu dla naszej strategii rozwoju – powiedział podczas premiery Tobias Moers, prezes zarządu Mercedes-AMG GmbH.
A więc po kolei
W nadwoziu zastosowano przednią rozpórkę górnych mocowań kolumn MacPhersona, dodatkowe łączniki podłużnic oraz aluminiową płytę pod silnikiem. Zarówno z przodu jak i z tyłu użyto także ukośnych wzmocnień podwozia. Wszystko to w celu uzyskania jak najwyższej sztywności.
Zobacz Mercedesa-AMG A 45 na wideo:
Nowe zawieszenie dostało elementy sprężyste i nowe amortyzatory adaptacyjne, co nie tylko pozwoliło na zwiększenie stabilności, ale także poprawiło komfort resorowania.
Zmieniona geometria przedniej osi zmniejsza wpływ napędu na działanie układu kierowniczego, a nowe wahacze z aluminium zredukowały masę nieresorowaną, zwiększając czułość reakcji sprężyn.
Czterodrążkowe tylne zawieszenie charakteryzuje się wysoką sztywnością skrętną. Kierowca może wybrać pomiędzy trzema różnymi trybami pracy układu jezdnego.
Zobacz Mercedesa-AMG CLA 45 na wideo:
Ważnym elementem całej układanki jest napęd na cztery koła AMG Performance 4Matic+ o dość przydługiej nazwie. AMG Performance odróżnia się od zwykłego 4Matic tym, że sprzęgło międzyosiowe jest sterowane elektromechanicznie, a nie elektrohydraulicznie.
Do tego trzeba jeszcze dodać AMG Torque Control, czyli system dwóch sprzęgieł połączonych z wałem napędowym, których zadaniem jest przenoszenie dowolnej siły napędowej na wybrane koła tylnej osi. Coś jak w Focusie RS… chyba.
To oczywiście pozwala sterować całym układem napędowym w jeszcze większym zakresie i w sposób jeszcze bardziej dowolny. Mercedes nie mógł tego nie wykorzystać, nie tworząc trybu Drift, jak w Focusie RS… na pewno!
Aby ułatwić panowanie nad samochodem, zarówno po idealnej linii jazdy jak i podczas driftowania, Mercedes daje progresywny, elektromechaniczny, sportowy układ kierowniczy z bezpośrednią charakterystyką. Ma przekładnię o zmiennym przełożeniu i dwa tryby działania.
No i na koniec układ hamulcowy, którego podstawę stanowią tarcze w rozmiarze 350x34 mm z przodu, z czterotłoczkowymi zaciskami lub 360x36 mm z zaciskami sześciotłoczkowymi w odmianie S.
Zestaw supermodnego silnika, szybkiej skrzyni biegów, układu napędowego i jezdnego jest zarządzany przez AMG Dynamic Select, czyli system wyboru trybów jazdy, a takich w Mercedesie-AMG A45 znajdziecie aż sześć: slippery, comfort, sport, sport+, individual, race. W trybie race jest możliwość włączenia trybu driiftowania.
Dodatkowo kierowca w ramach AMG Dynamics może wybrać sposób, w jaki ma pracować system ESP. Oferuje cztery programy: podstawowy, zaawansowany, profesjonalny oraz mistrzowski.