Ludzie myślą, że to nowy radiowóz. Wiemy, czym jest naprawdę
Jeden z dealerów Audi opublikował zdjęcia nowego A5 w policyjnym rynsztunku nieoznakowanego radiowozu. Czyżby służby szykowały się do zakupu nowych pojazdów dla grup Speed?
W ostatnich latach nieoznakowane radiowozy kojarzyły się przede wszystkim z modelami BMW i Škody. Sporadycznie można też było trafić na Cuprę. A co powiecie na Audi, a konkretnie nowe A5?
Z taką propozycją wyszedł dealer Audi Grupa Plichta, który we współpracy z firmą Transfed, zajmującą się adaptacją pojazdów uprzywilejowanych, stworzył specjalistyczne Audi A5 mogące w przyszłości służyć w policji.
"Pojazd został zaprojektowany i wyposażony tak, aby w pełni odpowiadał wymaganiom polskiej Policji w zakresie bezpieczeństwa funkcjonariuszy, ergonomii pracy oraz skuteczności działań prowadzonych na drogach" - czytamy w komunikacie Audi Grupa Plichta.
Projekt oparto na konfiguracji z 272-konnym silnikiem benzynowym V6 i napędem quattro, więc o osiągi i odpowiednią trakcję raczej nie ma się co martwić. Trzeba przyznać, że wizualnie też jest nieźle. A5 w roli radiowozu prezentuje się całkiem bojowo.
Sądząc po komentarzach pod postem na Facebooku, wiele osób spodziewa się tego auta na drogach. Niektórzy proszą nawet o podanie numeru rejestracyjnego lub regionu, w jakim auto będzie wykorzystywane.
Jak się dowiedzieliśmy, prezentowane auto nie jest oficjalnym radiowozem i - przynajmniej na razie - nie zasili szeregów policji. Nie można jednak wykluczyć, że w przyszłości będzie jedną z propozycji rozpatrywanych w przetargach.