Maksimum frajdy z jazdy: 10 najlepszych samochodów do zabawy [cz.1]
Motoryzacja jest pełna szybkich samochodów. Ale czy wszystkie z nich dostarczają ogrom frajdy z jazdy? Doskonałe osiągi wcale nie muszą oznaczać, że w danym samochodzie będziemy się świetnie bawić. Oto 10 maszyn, które mają największy potencjał do dostarczenia maksimum frajdy z jazdy.
Porsche Cayman S z ręczną skrzynią biegów. Czy trzeba czegoś więcej do poczucia czym jest frajda z jazdy? Tuż za plecami, czyli bliżej niż w 911, pracuje 3,4-litrowy, wolnossący bokser generujący 325 KM brutalnej mocy, która trafia na tylną oś. Jest tu głośno, jest szybko, a wszystko doskonale wyważone i zapakowane w zgrabne nadwozie.
BMW M2 to najświeższy pojazd z całego tego zestawienia. Ponieważ doskonale wiemy jak genialne jest M235i, dajemy temu nowicjuszowi kredyt zaufania. BMW w przypadku M zawsze wie co robi, a tutaj już na wstępie podało porównanie do 2002 Turbo, 1M Coupé oraz M3 E30. Lepszej rekomendacji dla tego 370-konnej maszyny z napędem na tył i ręczną skrzynią nie potrzeba.
Nissan 370Z to kolejny przykład dobrego kompletu - mocny, spory silnik i napęd na tył. Do tego świetne brzmienie układu wydechowego dostrojonego przez Nissana. To połączenie czyni z tego japońskiego coupé doskonały wóz na przejażdżki krętymi drogami.
Lotus Elise CR to esencja tej brytyjskiej marki. Jest przystępny cenowo, wygląda egzotycznie, jest bardzo lekki, surowy i bardzo sprawny na torze. Jest on co prawda tak ogołocony z wygód, że właściwie powinniśmy się cieszyć, że mamy przed sobą szybę, ale kto powiedział, że frajda musi być serwowana w luksusowych warunkach?