Spalanie rośnie nawet o 2-3 litry. Jak mądrze korzystać z klimatyzacji?

Klimatyzacja w samochodzie stała się dziś standardem i trudno wyobrazić sobie bez niej jazdę w upalne dni. Warto jednak pamiętać, że jej używanie zwiększa zużycie paliwa lub energii. Jak zminimalizować te niekorzystne efekty?

Klimatyzacja, Opel grandlandZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © autokult | Mariusz Zmysłowski
Aleksander Ruciński

Kierowcy dobrze wiedzą, że włączona klimatyzacja obciąża silnik, a w autach elektrycznych skraca zasięg. Szczególnie odczuwają to taksówkarze, którzy pokonują każdego dnia setki kilometrów. Wielu z nich przyznaje, że latem zużycie paliwa potrafi wzrosnąć nawet o 1–2 litry na 100 km.

W samochodach z niewielkimi silnikami różnica bywa jeszcze większa. Jeden z kierowców nowej Dacii Logan opowiadał, że podczas jazdy po mieście auto z włączoną klimatyzacją spala około 13 l LPG na 100 km, podczas gdy bez niej zużycie spada do około 9–10 litrów.

Czy da się temu jakkolwiek zapobiegać? Eksperci ze Stowarzyszenia Inżynierów Motoryzacyjnych (SAE International) sprawdzili, jak chłodzić auto możliwie najefektywniej i jednocześnie ograniczyć dodatkowe spalanie.

Specjaliści podkreślają, że przy niższych prędkościach najlepszym sposobem chłodzenia auta jest otwarcie okien. Do około 70 km/h wpływ opuszczonych szyb na aerodynamikę jest niewielki, dlatego taka metoda okazuje się bardziej ekonomiczna niż korzystanie z klimatyzacji.

Sytuacja zmienia się jednak podczas szybszej jazdy. Przy prędkościach przekraczających 85 km/h otwarte szyby znacząco pogarszają opływ powietrza, co może zwiększyć spalanie nawet o 20 procent. W takich warunkach bardziej opłaca się zamknąć okna i uruchomić klimatyzację, ponieważ dodatkowe obciążenie silnika jest wtedy mniejsze niż straty wynikające z gorszej aerodynamiki.

Eksperci radzą także, by korzystać z klimatyzacji rozsądnie. W mieście lepiej częściej przewietrzać auto, natomiast podczas jazdy w trasie korzystać z zamkniętych szyb i klimatyzacji.

Nie warto ustawiać bardzo niskiej temperatury ani używać chłodzenia bez potrzeby. Pomaga również parkowanie w cieniu, dzięki czemu wnętrze nagrzewa się wolniej. Dobrym rozwiązaniem jest też przewietrzenie samochodu zaraz po ruszeniu – najpierw otwierając okna, a dopiero po chwili włączając klimatyzację.

Kierowcy aut elektrycznych i hybryd plug-in mogą dodatkowo schłodzić wnętrze jeszcze podczas ładowania pojazdu, co pozwala oszczędzać energię z akumulatora podczas jazdy.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE