Test Nissana Micry: po liftingu i z automatem jeszcze przyjemniejszy
Kosztujący 70 tys. zł samochód segmentu B ze zbyt ciasnym wnętrzem to trochę za dużo. Zwłaszcza, gdy myślimy o aucie w tradycyjny sposób, typowo po polsku, czyli: ile dostanę za taką cenę? Na Nissana Micrę też można tak patrzeć, pod warunkiem, że to "ile" przekłada się nie na miejsce w kabinie czy bagażniku, ale na moc silnika, wyposażenie i przyjemność z jazdy.