Shelby Mustang GT500 1969 - klasyk z muzeum
Gdyby tak odsunąć na bok wszelkie problemy z utrzymaniem, serwisowaniem, częściami zamiennymi, ubezpieczeniem, spalaniem czy normami emisji spalin, ciekaw jestem, jakie auta jeździłyby po naszych drogach. Ja należałbym do tej grupy kierowców, która na niedzielny wypad na działkę wybrałaby Shelby Mustanga GT500 z 1969 roku.