Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid © WP Autokult

Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy

Aleksander Ruciński

Hybrydy plug-in zyskują na popularności. Trudno się temu dziwić, gdyż łączą zalety napędu spalinowego i elektrycznego. Škoda w nowym Superbie, również oferuje opcję z wtyczką. Jakie są największe wady i zalety takiej konfiguracji?

W ostatnim tekście poświęconym naszemu długodystansowemu Superbowi skupiłem się na tym, jak wypada kwestia napędu elektrycznego. Sprawdziłem, czy da się jechać na samym prądzie z większymi prędkościami. Zweryfikowałem też to czy deklaracje producenta dotyczące zasięgu mocno odbiegają od rzeczywistości. Teraz przyszedł czas, by skupić się na wadach i zaletach całej konstrukcji.

Plus: Wydajny napęd nie tylko na prądzie

Więcej o tym, jak działa elektryczny napęd w Superbie plug-in przeczytacie w powyższym tekście opisującym, jak Superb wypada podczas jazdy bez użycia silnika spalinowego, w zróżnicowanych warunkach. A wypada dobrze, bo realny zasięg okazał się zaskakująco duży. Na tyle, by spokojnie pokryć dzienne zapotrzebowanie przeciętnego polskiego kierowcy.

Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid © WP Autokult | Aleksander Ruciński

No dobra, a co jeśli zabraknie prądu? Wtedy do gry wkracza napęd spalinowy, który wraz z elektrycznym tworzy elektryczny tandem funkcjonujący podobnie jak klasyczna hybryda. Akumulator trakcyjny nigdy nie rozładowuje się do końca, przez co jest w stanie wspierać silnik spalinowy. Czuć to szczególnie w mieście, przy niskich prędkościach czy podczas toczenia się. Widać też przy dystrybutorze, gdyż nawet w korkach i z rozładowaną baterią benzynowe 1,5 TSI zadowala się mniej niż 8 litrami na setkę.

Škoda Superb 2.0 TSI 280 KM - podsumowanie testu długodystansowego

Co zaskakujące, w trasie też jest nieźle. Dynamika - mimo rozładowanego akumulatora -nawet przy wyższych prędkościach jest przyzwoita, a wskazania komputera przeczą mitowi, który mówi o wysokim spalaniu hybryd plug-in w trybie spalinowym. Pokonałem tym autem kilka tysięcy kilometrów po autostradach oraz ekspresówkach i zawsze byłem pod wrażeniem niskiego zapotrzebowania na paliwo.

Nasz długodystansowy Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid przy 120 km/h palił około 6,9 litra na 100 km, a przy 140 km/h 8,2 litra na 100 km. Przypominam, że mówimy o 4,9-metrowym liftbacku z napędem, którego żywiołem - przynajmniej w teorii - nie są długie trasy i jazda autostradowa. Zresztą świadczy o tym nieprzesadnie duży bak, który mieści tylko 45 litrów paliwa.

Minus: Prowadzenie

Udany napęd niesie ze sobą pewne konsekwencje w postaci wyższej masy. Dodatkowy akumulator trakcyjny o pojemności 25,7 kWh dokłada jakieś 200 kg wagi w stosunku do zwykłej wersji benzynowej. Co więcej, jest on umieszczony w tylnej części nadwozia, stanowiąc przeciwwagę dla niewielkiego i lekkiego silnika zamontowanego pod maską.

Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid © WP Autokult

Taka konfiguracja przekłada się na specyficzne wrażenia z jazdy. Dopóki jeździmy spokojnie i w dobrych warunkach, wszystko wydaje się w jak najlepszym porządku, ale wystarczy mocniej wcisnąć gaz lub trafić na śnieg, by stracić zaufanie do podwozia.

We znaki daje się przede wszystkim słaba trakcja i wyraźna podsterowność. Podczas jazdy, szczególnie na krętych i nierównych drogach, cały czas towarzyszyło mi wrażenie "lekkiego przodu". Co ciekawe, na autostradach i ekspresówkach jest znacznie lepiej. Duża prędkość i długie proste dobrze ukrywają ewentualne wady podwozia.

Plus: Przepastne wnętrze i bagażnik

Superb zawsze był liderem segmentu jeśli chodzi o przestrzeń w kabinie, a najnowsza generacja jeszcze podnosi poprzeczkę. Miejsca jest multum - zarówno z przodu jak i z tyłu. 4912 mm długości i 2841 mm rozstawu osi robią swoje. Do tego bagażnik, który jest tak długi (1195 mm), że wyjęcie czegokolwiek z jego krańca wymaga niezłej gimnastyki.

Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid © WP Autokult | Aleksander Ruciński

Co ciekawe, Škoda twierdzi, że w wersji plug-in ma on tylko 486 litrów pojemności (159 mniej niż zwykła odmiana). Nawet jeśli, to wierzcie mi - więcej nie potrzeba. To samochód, który bez problemu zawiezie na wakacje czterech wielkoludów i ich bagaże.

Minus: Puk, puk! Kto tam? To DCC

Nie tylko prowadzenie jest podwoziowym problemem Superba, ale i kwestie akustyczne związane z pracą zawieszenia. To problem znany z wielu modeli koncernu Volkswagena wyposażonych w adaptacyjne amortyzatory DCC. Te, podczas jazdy po nierównościach wydają z siebie głuche stukanie. Jednak nie zawsze i nie wszędzie.

Nie mam pojęcia, od czego to zależy, choć problem z pewnością nasilał się przy niższch temperaturach. I nie, nie jest to jednostkowy przypadek, gdyż z podobnymi problemami boryka się wielu użytkowników nowego Superba i nie tylko - podobnie jest np. w spokrewnionym technicznie Volkswagenie Passacie.

Minus: Czy te hamulce są popsute?

Nie, nie są, ale z pewnością wymagają przyzwyczajenia. Ich specyfika wynika prawdopodobnie z elektryfikacji napędu, gdyż działają podobnie jak w pełnoprawnych elektrykach Volkswagena i Škody, którymi miałem okazję jeździć wcześniej. Mówiąc prościej - pedał jest zaskakująco miękki i mocno wpada w podłogę - tak jakby układ był nieco zapowietrzony.

Niestety działanie rekuperacji (odzyskiwania energii) tylko potęguje ten efekt. Czasem - szczególnie w końcowej fazie hamowania, jak np. dojazd do świateł - można odnieść wrażenie, że hamulec walczy z napędem, który wciąż chce, by koła się kręciły i ładowały akumulator.

Ci, którzy lubią ledwie muskać pedał hamulca, mogą być zaskoczeni. Tu trzeba działać bardziej zdecydowanie. Ten typ tak ma, co jednak wcale nie oznacza, że układ jest nieskuteczny. W sytuacjach podbramkowych hamulce spełniają swoją rolę - tylko tyle i aż tyle.

Plus: Koniec końców to bardzo komfortowy samochód

Jeśli przyzwyczaicie się do specyficznego prowadzenia i zaakceptujecie wady zawieszenia DCC, docenicie ogólny poziom komfortu, jaki zapewnia ten model. Pięciokrotnie pojechałem "naszym" egzemplarzem z północy na południe kraju i z powrotem. Za każdym razem wysiadałem z auta zrelaksowany i wypoczęty.

  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
[1/3] Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid Źródło zdjęć: WP Autokult | Aleksander Ruciński

To zasługa przede wszystkim bardzo wygodnych foteli, świetnej pozycji za kierownicą, przyzwoitego wyciszenia i nieangażującego prowadzenia w trasie, wspartego dobrze działającym utrzymaniem pasa ruchu i przewidywalnie funkcjonującym adaptacyjnym tempomatem. Z kolei po zmroku można docenić świetne matrycowe światła, które w przeciwieństwie do poprzednika nie tylko zapewniają szerokie i długie pole widzenia, ale i zdają się nie oślepiać innych użytkowników drogi.

Więcej o tym, jak Superb z hybrydą plug-in wypada w całokształcie, przeczytacie w ogólnym podsumowaniu, już za jakiś czas.

  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
  • Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid
[1/14] Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid Źródło zdjęć: WP Autokult |
Wybrane dla Ciebie
Szukała parkingu pod dworcem. Wjechała do przejścia podziemnego
Szukała parkingu pod dworcem. Wjechała do przejścia podziemnego
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
W życie weszły nowe przepisy. Teraz trzeba je mądrze stosować [Opinia]
W życie weszły nowe przepisy. Teraz trzeba je mądrze stosować [Opinia]
BMW aktualizuje swoją gamę. Elektryki z większym zasięgiem, ale V8 traci moc
BMW aktualizuje swoją gamę. Elektryki z większym zasięgiem, ale V8 traci moc
Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot
Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić