Jest nowa data końca niższych cen paliw. Przepis już opublikowano
Ministerstwo Energii przedłużyło obowiązywanie obniżonych stawek opodatkowania benzyny i oleju napędowego. Oznacza to, że przynajmniej do 15 czerwca polscy kierowcy będą płacić wyraźnie mniej niż w wielu europejskich krajach.
W Dzienniku Ustaw opublikowano nowelizację rozporządzenia w sprawie obniżenia stawek podatku za niektóre paliwa silnikowe. Tym samym rządowy program CPN – czyli Ceny Paliwa Niżej – jest kontynuowany. CPN był reakcją na międzynarodową sytuację związaną z blokadą cieśniny Ormuz po ataku Izraela i USA na Iran.
W ramach programu CPN obniżono do minimalnych stawki akcyzy i VAT-u na olej napędowy oraz benzynę. Dodatkowo minister energii codziennie określa maksymalną dozwoloną cenę tych paliw w obrocie detalicznym. Dzięki temu rozwiązaniu obniżka podatków nie jest konsumowana przez firmy zajmujące się produkcją paliwa i jego obrotem.
Efekty są wyraźnie widoczne. W piątek 29 maja 2026 r. maksymalna cena benzyny 95 wynosi 6,16 zł/l, a oleju napędowego 6,37 zł/l. Warto wspomnieć, że według serwisu e.petrol 25 marca, a więc tuż przed wejściem w życie programu CPN, średnia cena benzyny 95 w Polsce wynosiła 7,10 zł/l, a oleju napędowego aż 8,70 zł/l.
Więcej od nas płacą również nasi sąsiedzi. Obecnie w Niemczech za litr benzyny trzeba zapłacić równowartość 8,44 zł, a za litr oleju napędowego 8,24 zł. Słowacy płacą odpowiednio 7,59 zł/l oraz 7,41 zł/l, a Czesi 7,40 z/l oraz 7,10 zł/l.
Co będzie z programem CPN po 15 czerwca? Jak dotąd program był przedłużany – zawsze o dwa tygodnie. Decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu zapadnie w oparciu o sytuację na międzynarodowym rynku paliw.