Koniec z opłatą. Kierowcy jadący na urlop odetchną
Do tej pory kierowcy, którzy na urlop wyruszali z przyczepą, na przykład kempingową, w przypadku przekroczenia granicy 3,5 t masy zestawu musieli płacić za drogi jak kierowcy ciężarówek przewożący towary. Teraz z tym koniec.
Sejm, stosunkiem 429 posłów za i 1 przeciw, przegłosował nowelizację Ustawy o drogach publicznych zmieniającą zasady naliczania opłat za drogi. O ile zwykli kierowcy osobówek nie płacą za drogi krajowe i autostrady zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, to inaczej jest jeśli dołączymy przyczepę – np. kempingową czy podłodziową.
W myśl przegłosowanej nowelizacji kierowca samochodu osobowego czy lekkiego pojazdu dostawczego, który ciągnie przyczepę i zestaw ten przekracza masę 3,5 t, nie będzie musiał płacić za poruszanie się po drogach. O ile przejazd ma cel prywatny.
Dziś w takim przypadku należy uiszczać opłaty za przejazd w systemie e-TOLL. Oznacza to, że płatne są nie tylko autostrady, ale też drogi ekspresowe i wybrane drogi krajowe. By przejazd był możliwy, konieczne jest również zarejestrowanie się w usłudze e-TOLL, co stanowi uciążliwość dla osób, które raz czy kilka razy w roku udają się na wypoczynek.
Jeśli nowelizacja zostanie poparta przez Senat, a prezydent ją podpisze, nowe zasady dotyczące płatności za drogi wejdą w życie po 60 dniach od opublikowania ustawy. Zmiany najprawdopodobniej nie wejdą więc w życie przed wakacjami, a w czasie ich trwania lub wręcz po nich.