Diesel 2.0d (N47) od BMW – skoro nie ma nic lepszego

Silnik Diesla o oznaczeniu N47 marki BMW zasłynął z rozciągającego się łańcucha rozrządu, który zamontowano od strony koła zamachowego, co oznaczało drogą wymianę. Inną znaną przypadłością jest samozapłon. A mimo to jest wielu zadowolonych użytkowników. Wyjaśniamy dlaczego.

BMW N47BMW N47
Źródło zdjęć: © materiały prasowe

Silnik N47 zadebiutował w marcu 2007 roku w odświeżonym BMW Serii 1. Był to bezpośredni następca jednostki M47. W tym samym roku trafił pod maskę innych modeli, w tym Serii 3 i 5, a także pod koniec produkcji pierwszej generacji X3. Wytwarzano go do września 2014 r., bo nie był w stanie w tej formie spełnić normy emisyjnej Euro 6. Napędzał nie tylko niemal wszystkie modele BMW (od Serii 1 do 5, w tym również X1-X5), ale także Mini oraz Toyoty (Avensisa, Aurisa, Verso i RAV4).

Spieszył się po pijackiej jeździe. Auto odholował ciągnąc je na dachu

Konstrukcja i wersje silnika 2.0d N47

Motor występował w dwóch wariantach pojemności: 1,6 oraz 2,0 l. Oba warianty montowano wzdłużnie i poprzecznie. Warto jednak zaznaczyć, że BMW korzystało niemal wyłącznie z wersji 2.0, a 1.6 używano tylko do modelu Serii 1 (F20). Mniejszy N47 trafiał pod maski głównie samochodów marek Mini i Toyota.

Oba warianty są czterocylindrowe z blokiem wykonanym z aluminium. W kadłubie umieszczono wałki wyrównoważające (poza wariantem 1.6 o mocy 116 KM). W aluminiowej głowicy umieszczono dwa wałki rozrządu napędzające 16 zaworów. Napęd rozrządu realizuje łańcuch umieszczony po stronie skrzyni biegów.

Silnik N47 BMW
Silnik N47 BMW © materiały prasowe | BMW

Układ wtryskowy Common Rail przygotowała firma Bosch. Realizują go wtryskiwacze elektromagnetyczne (w 2.0 do mocy 143 KM), ale częściej piezoelektryczne (od 163 KM). Turbosprężarka jest zazwyczaj ze zmienną geometrią, a w jednostkach o mocy 204 i 218 KM są dwie turbosprężarki w układzie szeregowym (oznaczenie modelowe 23d oraz 25d). Niezależnie od rocznika stosowano filtr DPF, natomiast nie było systemu SCR (na niektórych rynkach był wariant z SCR o oznaczeniu 28d, ale nie w Unii Europejskiej).

Silnik N47 był dostępny w kilkunastu wersjach mocy, zależnie od pojemności. Odmiana 1.6 generowała od 95 do 116 KM, natomiast 2.0 od 116 do 218 KM. Najpopularniejsze warianty występujące w samochodach marki BMW to 143, 177, 184 i 204 KM.

Diesel 2.0d N47 – typowe usterki

Minęło już prawie 20 lat od debiutu tej jednostki, a po początkowej aferze z rozrządem i później z zaworem EGR okazało się, że jest to konstrukcja trwała i pozbawiona większych problemów. Jednak oczywiście nie tylko te dwa wymagają omówienia.

Zacznijmy od rozrządu, który składa się z trzech łańcuchów, czterech ślizgów i dwóch napinaczy, napędza również pompę oleju oraz pompę wtryskową. Problem z rozciąganiem się łańcuchów dotyczy głównie aut z pierwszych lat produkcji, ale ogólnie trwałość tego napędu jest raczej przeciętna. Więcej na temat rozrządu w tej jednostce znajdziecie w tekście poniżej.

Motor warto osłuchiwać przy przebiegu 100 tys. km i większym, a po 200 tys. km warto profilaktycznie wymienić rozrząd. Niestety wytrzymałość jego elementów jest niska, więc w razie poluzowania, może dojść do zerwania. Kompletne zestawy ze wszystkimi uszczelkami kosztują ok. 2000 zł. Do tego należy doliczyć ok. 2000-3000 zł za wymianę, choć wiele zależy tu od warsztatu. Zgodnie z instrukcją serwisową, do demontażu rozrządu należy wyjąć silnik. Jednak mechanicy radzą sobie bez tego. Pozostaje jeszcze temat uszczelnień.

Silnik N47 w Mini
Silnik N47 w Mini © materiały prasowe | BMW

W wyniku wyeksploatowania silnik może mieć wycieki i najczęściej ma w prawie każdym możliwym miejscu. Należy się z tym liczyć zawsze w autach z przebiegiem powyżej 200 tys. km. Kupując taki samochód i profilaktycznie wymieniając napęd rozrządu, warto od razu zlecić uszczelnienie całego silnika.

Dobrze zrobić to w warsztacie, który wystawia faktury i nie oszukuje klientów. Doświadczenie pokazuje, że po uszczelnieniu (nierzadko silikonem) motory te ciekną na potęgę. Niestety wymiana rozrządu plus całe uszczelnienie (co wiąże się z wymontowaniem silnika), może oznaczać wydatek rzędu 7-10 tys. zł. Taki "urok" diesla BMW. Jednak po tej operacji mamy pewną jednostkę na kolejne 200 tys. km.

Zawór EGR sam w sobie nie jest wadliwy, ale problemy miewa chłodnica stosowana od 2010 roku. Jeśli pojawi się wyciek glikolu, który trafi do zaworu z rozgrzaną sadzą, może dojść do pożaru. BMW w ramach kampanii serwisowej wymieniło wiele takich chłodnic, ale ryzyko zawsze istnieje. Po zakupie samochodu warto podjechać do ASO i zapytać o kampanię. Praktyka pokazuje jednak, że nierzadko użytkownicy decydują się na usunięcie zaworu EGR.

Diesel N47 BMW
Diesel N47 BMW © materiały prasowe

Typowe dla silników BMW jest zniszczenie koła pasowego wału korbowego. Oczywiście dotyczy to praktycznie każdego diesla, ale w BMW jest to o tyle istotne, że koła te są dość drogie, a zużywają się dość szybko. Oryginał kosztuje ponad 2000 zł. Na rynku są jednak zamienniki za ok. 400-700 zł. Ich trwałość zależy w dużej mierze od szczęścia.

Układ wtryskowy jest trwały, ale pompa wtryskowa CP4 jest znana z tego, że zaciera się dość szybko, kiedy w zbiorniku znajduje się mało paliwa (częsta przypadłość m.in. silników TDI). Dlatego nie warto jeździć autem na rezerwie, a kiedy tylko zapali się kontrolka, najlepiej poszukać stacji paliw.

Słabym elementem poprzednika M47 był kolektor dolotowy z klapami wirowymi, które mogły się urwać i wpaść do cylindra. W N47 klapy również występują, ale tylko od odmiany 20d. W niższych ich nie ma. Jeśli są, to również istnieje ryzyko ich urwania, ale zwykle bez poważnych konsekwencji. W nowszych wersjach silnika N47 mechanizm klap można wymienić, ale i tak wyspecjalizowane warsztaty rekomendują ich usunięcie, niezależnie od wersji.

Silnik N47 montowany w Toyotach
Silnik N47 montowany w Toyotach © praso | Toyota

Ostatnią rzeczą, o jakiej warto wspomnieć, to serwisowanie. Jeśli decydujecie się na zakup auta z tą jednostką, warto skupić się właśnie na tym. Dobrze udokumentowana historia serwisowa jest na wagę złota. Warto też poszukać auta od miłośnika tej marki, który rzeczywiści dbał o olej.

Wiele problemów, w tym również tu opisane, wynikało w pierwszych latach eksploatacji z kiepskiego serwisu i stosowania olejów niskiej jakości. Efektem tego jest ogrom sadzy nagromadzonej w kolektorze dolotowym i zaworze EGR, a przy rzadkim serwisowaniu (czyli zgodnie z zaleceniami producenta) dochodziło też do zatarcia, a nawet pęknięcia wału korbowego.

Diesel 2.0d N47 – serwisowanie

Przy odpowiednim dbaniu o silnik, bez problemu przejedzie 300-400 tys. km. Zwłaszcza, jeśli auto jest eksploatowane na trasach. Jednostki serwisowane poniżej rozsądnego minimum kończą swój żywot wcześniej. Rekomendowana przez producenta lepkość oleju to 5W-30 lub 5W-40, a norma to ACEA C3 oraz API SN. Do wymiany potrzeba 5,2 l.

Kontrola łańcucha rozrządu powinna się odbywać przy każdej wymianie oleju i polegać przynajmniej na osłuchaniu przez doświadczonego mechanika. Sprawdzenie przyrządem można zlecić rzadziej. Warto co 200 tys. km wymienić kompletny rozrząd wraz z uszczelnieniem silnika. Ważne dla tej jednostki jest także regularne (co ok. 100 tys. km) czyszczenie dolotu i zaworu EGR, a także kontrola szczelności chłodnicy EGR.

Dlaczego użytkownicy lubią N47?

Wielu użytkowników tego silnika jest z niego zadowolona. Ma dobrą kulturę pracy, a od mocy 143 KM również dobre osiągi. Seria 3 E90 z taką jednostką przyspiesza do 100 km/h w czasie nieco ponad 9 s, co jest bardzo dobrym wynikiem. W wariancie 177-konnym, a to wciąż nie najmocniejszy, mamy już czas przyspieszania w okolicy 8 s. Do tego auta z tą jednostką spalają nieduże ilości paliwa, ok. 6 l/100 km.

Generalnie silnik nie sprawia problemów, a alternatywy są ograniczone. 3-litrowy diesel N57 trochę straszy kosztami serwisu, a ceny aut są wyraźnie wyższe. W tym okresie BMW oferowało przeciętnie udane benzyniaki m.in. z rodziny N43, a potem jeszcze gorsze N20, z bezpośrednim wtryskiem, które sporo palą, osiągi mają podobne, a instalacji gazowej raczej się nie zaleca. Stąd mimo ryzyka poważnej (czyli droższej do usunięcia) usterki, tak duża popularność diesli N47. W przypadku 4-cylindrowych jednostek tej marki, to najrozsądniejszy wybór w okresie 2007-2014.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ