Wideo: Oko w oko z jednorożcem. Od tego auta zaczęła się historia legendarnej marki hiperaut
Choć Koenigsegg uważany jest za producenta aut nowej fali, o nieporównywalnie krótszym stażu niż Ferrari czy Bugatti, to obecnie mówimy już o firmie działającej od przeszło 30 lat - ze swoją historią, ciekawostkami i tajemnicami. To wszystko zaczęło się od już zapomnianego prototypu, który odkryłem na tegorocznej edycji Goodwood Festival of Speed.
Na jego podstawie można przekonać się na własne oczy, jak w rzeczywistości wielkim i rozłożonym na lata pracy zadaniem jest budowa własnego samochodu - tym bardziej nie zwykłego, ani nawet nie super, a hiper.
Przypomnijmy: Koenigsegg to dzisiaj jeden z najbardziej niezwykłych producentów samochodów sportowych na świecie. Jego oferta ogranicza się wyłącznie do wartych równowartość od kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów złotych za egzemplarz dzieł sztuki na kołach, z niespotykanymi nigdzie indziej na świecie rozwiązaniami inżynieryjnymi oraz potężnymi napędami spalinowymi o mocach przekraczających niebotyczne 1500 KM.
Cała marka oraz wszystkie z jej kreacji powstały wyłącznie w wyniku starań, determinacji i wydatków jednego człowieka: Christiana von Koenigsegga. Dziś cieszy się on wybitną estymą, ale nie zawsze tak było. Losy kariery wtedy ledwo dwudziestoparoletniego wynalazcy odwrócił właśnie ten prototyp.
Choć jeszcze złożony w pośpiechu chałupniczymi metodami, to już wysłał w świat ważny sygnał, że pewien egzotyczny warsztat ze szwedzkiej prowincji jest gotów stawić czoła największym legendom motoryzacji - i że może mu się udać. A reszta to już historia...
O samochodach pisze i opowiada od 2004 r. W tym czasie był redaktorem naczelnym polskich pism motoryzacyjnych, publikował w najbardziej prestiżowych na świecie magazynach z USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Jego reportaże, filmy i testy samochodów były uznawane trzykrotnie za najlepsze publikacje w Polsce w plebiscycie Trade Press Awards. Współtworzone przez niego filmy zdobyły m.in. nagrodę specjalną jury Międzynarodowego Festiwalu Mastercard OFF CAMERA. Całokształt aktywności w roku 2022 przyniósł mu tytuł Dziennikarza Roku na Kongresie Nowej Mobilności organizowanym przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych.