Źródło wideo: © WP Autokult
Mateusz Żuchowski

Wideo: Oko w oko z jednorożcem. Od tego auta zaczęła się historia legendarnej marki hiperaut

Choć Koenigsegg uważany jest za producenta aut nowej fali, o nieporównywalnie krótszym stażu niż Ferrari czy Bugatti, to obecnie mówimy już o firmie działającej od przeszło 30 lat - ze swoją historią, ciekawostkami i tajemnicami. To wszystko zaczęło się od już zapomnianego prototypu, który odkryłem na tegorocznej edycji Goodwood Festival of Speed.

Patrząc na niego można przekonać się na własne oczy, jak w rzeczywistości wielkim i rozłożonym na lata pracy zadaniem jest budowa własnego samochodu - tym bardziej nie zwykłego, ani nawet nie super, a hiper.

Przypomnijmy: Koenigsegg to dzisiaj jeden z najbardziej niezwykłych producentów samochodów sportowych na świecie. Jego oferta ogranicza się wyłącznie do wartych równowartość od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych za egzemplarz dzieł motoryzacyjnej sztuki na kołach, z niespotykanymi nigdzie indziej na świecie rozwiązaniami inżynieryjnymi oraz potężnymi napędami spalinowymi o mocach przekraczających niebotyczne 1500 KM.

Cała marka oraz wszystkie z jej kreacji powstały wyłącznie w wyniku starań, determinacji i wydatków jednego człowieka: Christiana von Koenigsegga. Dziś cieszy się on wielką estymą, ale nie zawsze tak było. Losy kariery wtedy ledwo dwudziestoparoletniego wynalazcy odwrócił właśnie ten prototyp.

Choć jeszcze złożony w pośpiechu chałupniczymi metodami, to już wysłał w świat ważny sygnał, że pewien egzotyczny warsztat ze szwedzkiej prowincji jest gotów stawić czoła największym legendom motoryzacji - i że może mu się udać. A reszta to już historia.

Więcej wideo
Paris Motor Show 2026: takich targów już dawno nie byłoParis Motor Show 2026: takich targów już dawno nie było
Pierwsza jazda Audi Q7 trzeciej generacji: czy warto było czekać 11 lat na następcę?Pierwsza jazda Audi Q7 trzeciej generacji: czy warto było czekać 11 lat na następcę?
Audi Q9 z bliska. Kapitańskie fotele, rewolucyjne kierunkowskazyAudi Q9 z bliska. Kapitańskie fotele, rewolucyjne kierunkowskazy
Sprzedał tysiące samochodów. Paweł Miszta opowiada historie z branżySprzedał tysiące samochodów. Paweł Miszta opowiada historie z branży
Klient z Wilanowa. Czym jeździ?Klient z Wilanowa. Czym jeździ?
Legendy polskich dróg. Wymienił najważniejsze modeleLegendy polskich dróg. Wymienił najważniejsze modele
To usłyszysz od handlarza. Te teksty teraz królująTo usłyszysz od handlarza. Te teksty teraz królują
Wybrane dla Ciebie