Źródło wideo: © WP Autokult
Mateusz Lubczański

Nowy Lexus ES staje się flagowcem. Co z hybrydą?

Flagowy Lexus LS zostaje wycofany ze sprzedaży, a jego rolę przejmuje mniejszy model ES. Jednak czy na pewno mniejszy? Nowa generacja urosła zdecydowanie, nie tylko pod względem rozstawu osi (+8 cm), ale i miejsca na tylnej kanapie.

Lexus musi iść z czasem, a to oznacza wersję elektryczną – dlatego też ES ma takie niecodzienne proporcje. Bateria, niezależnie od wersji mająca ok. 70 kWh, umieszczona jest w podłodze. Ładowanie do 80 proc. ma trwać ok. 20 min, choć maksymalna moc jaką może przyjąć Lexus to 150 kW. W segmencie premium jest to już raczej słabszy wynik.

Oczywiście Lexus nie rezygnuje z hybrydy – nie może tego zrobić na takim rynku jak np. Polska. W tym przypadku mamy pod maską 2,5-litrowy silnik i moc 201 KM. Takie samochody pojawią się na rynku jednak później.

Generacyjnej zmianie uległo też wnętrze – choć tu pojawia się jeden bardzo irytujący element. Jaki? Zapraszam do wideo.

Więcej wideo
Audi Q9 z bliska. Kapitańskie fotele, rewolucyjne kierunkowskazyAudi Q9 z bliska. Kapitańskie fotele, rewolucyjne kierunkowskazy
Sprzedał tysiące samochodów. Paweł Miszta opowiada historie z branżySprzedał tysiące samochodów. Paweł Miszta opowiada historie z branży
Klient z Wilanowa. Czym jeździ?Klient z Wilanowa. Czym jeździ?
Legendy polskich dróg. Wymienił najważniejsze modeleLegendy polskich dróg. Wymienił najważniejsze modele
To usłyszysz od handlarza. Te teksty teraz królująTo usłyszysz od handlarza. Te teksty teraz królują
Nowe BMW serii 3? Miszta: Skoda Octavia jest ładniejszaNowe BMW serii 3? Miszta: Skoda Octavia jest ładniejsza
Jak auta z Chin wpłyną na rynek motoryzacyjny?Jak auta z Chin wpłyną na rynek motoryzacyjny?
Wybrane dla Ciebie