Czym więcej jeżdżę schodzącym z rynku A110, tym bardziej się w nim zakochuję. Nie tylko ja – podobno co trzeci właściciel tego auta kupił kolejny egzemplarz na zapas. Dwuosobowe coupe daje frajdę nie dlatego, że jest szybkie – wedle filozofii Alpine to, co jest zbędne, zostało z A110 wyrzucone. Dlatego auto nie ma np. schowka przed pasażerem (to niby tania opcja, ale jeśli pomnożycie to przez 30 tys. aut, nagle jest to spore wyzwanie przed najmniejszą fabryką grupy Renault).
Przeczytaj mój test Alpine A110 GT
Produkcja została jednak zakończona, a ostatni egzemplarz zakupił pracownik fabryki w Dieppe. Teraz powstają tam A390, trwa też przygotowanie linii nowego A110. Pokazany w Goodwood egzemplarz to tzw. muł testowy, a ostateczna stylistyka nie została jeszcze sfinalizowana. Skończona jest za to płyta podłogowa, która w swoim założeniu jest czymś niecodziennym.
Pierwsza jazda Porsche 911 GT3 S/C: mieli tego auta nigdy nie zrobić
Platforma APP – Alpine Performance Platform – ma dwa pakiety akumulatorów: z przodu i z tyłu. Z racji tego, że kierowca nie siedzi na ogniwie, udało się zachować wysokość porównywalną ze spalinowym A110. Płytę można jeszcze rozciągać, więc idea czteroosobowego A110 nie jest niemożliwa.
Na pokładzie zamontowano trzy silniki elektryczne (dwa z tyłu), co ma pozwolić na większą kontrolę w zakrętach, gdy zewnętrzne koło będzie mogło "dokręcić" auto w zakręcie. Rozwiązanie z Renault 5 Turbo 3E – gdzie silniki umieszczono w kołach – jest zbyt ekstremalne (czyt: to za duża masa nieresorowana) do auta "na co dzień".
Wiadomo, że nowe A110 będzie miało instalację 800V. Pojemność baterii nie jest znana, ale firma przyjęła sobie za cel, by auto pokonało pełnym gazem trzy okrążenia Północnej Pętli.
Alpine zostawiło sobie jednak furtkę bezpieczeństwa: płyta pozwala na montaż silnika spalinowego, skrzyni i baku. Oficjalnie auto ma trafić na wybrane rynki. Nieoficjalnie: ludzie związani z firmą wierzą, że rynek samochodów sportowych dalej pozostanie spalinowy.
Nie przekonamy się jednak o słuszności tej decyzji szybko - najwcześniej auto pojawi się na drogach w drugiej połowie 2027 roku.