Twierdza na kołach. Mercedes pokazał opancerzoną Klasę S
Mercedes Klasy S przeszedł niedawno gruntowny lifting. Przy okazji do oferty wprowadzono również nową odsłonę opancerzonego wydania.
Opancerzona wersja Guard bazuje na topowym wariancie S680. Oznacza to, że pod maską znajduje się 6-litrowy silnik V12 z podwójnym turbodoładowaniem, generujący 603 KM i 800 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Takie parametry są wskazane, gdyż auto waży ponad 4,2 tony.
Klasa S Guard wyróżnia się również najwyższym poziomem ochrony balistycznej VR10. Jest jedynym seryjnie produkowanym sedanem z takim zabezpieczeniem. Samochód ma kuloodporne szyby i karoserię, a także posiada system gaśniczy i awaryjny system dostarczania świeżego powietrza.
Mercedes CLE - kulinarny eksperyment
Drzwi są grube i ciężkie. Zostały więc doposażone w serwomechanizm, który ułatwia otwieranie i zamykanie. Na wyposażeniu są też opony typu run flat firmy Michelin, które pozwalają na bezpieczną jazdę przez 30 km po przebiciu.
Choć cena nowego S680 Guard nie została jeszcze ogłoszona, wiadomo, że poprzedni model kosztował co najmniej 547 tys. euro. To ponad dwukrotnie więcej w porównaniu do standardowego Maybacha.
Mercedes zapowiada dalsze wykorzystanie silnika V12 w swoich modelach w nadchodzących latach, choć konkurenci jak Bentley czy Audi rezygnują z tego typu jednostek.