Tragiczna majówka na polskich drogach. Statystyki nie napawają optymizmem
W ostatnich dniach Polacy tłumnie wyjechali na drogi. Niestety nie wszyscy szczęśliwie wrócili do domów. Choć tegoroczna majówka była stosunkowo krótka, nie zapisała się najlepiej w policyjnych statystykach.
Jak wynika z aktualizowanej codziennie bazy danych polskiej policji, w dniach 1-3 maja 2026 r. na polskich drogach doszło do 220 wypadków. W ubiegłym roku zdarzeń było 237, ale... majówka trwała 4 dni. Jeśli porównamy wyłącznie okres od 1 do 3 maja, okazuje się, że w tym roku nastąpił wzrost o 22 wypadki.
Niestety pozostałe statystyki są równie pesymistyczne - w wypadkach podczas majówki 2026 r. zginęło 17 osób - tyle samo ile podczas 4-dniowego wolnego w 2025 r. - natomiast 249 osób zostało rannych. W ubiegłym roku rannych było 292, ale w dniach 1-3 maja "tylko" 241.
Poprawy nie widać także w kwestii pijanych kierowców. Podczas tegorocznej majówki zatrzymano 1081 osób pod wpływem - o 15 więcej niż w tych samych dniach 2025 r. Policja nie opublikowała jeszcze dokładnych statystyk osób ukaranych mandatami za rażące naruszenia przepisów, ale patrząc na wcześniejsze trendy można się spodziewać, że i tutaj nastąpił wzrost względem zeszłego roku.
Możliwe, że do gorszych wyników w tym roku częściowo przyczyniła się wyjątkowo dobra pogoda, która sprawiła, że Polacy tłumniej wyruszyli na drogi. Było to szczególnie widoczne w najbardziej turystycznych regionach kraju, gdzie tworzyły się korki i zatory.