Ile trzeba odczekać po wypiciu alkoholu? Dużo osób nieprawidłowo szacuje czas
Po zakrapianym wieczorze wielu kierowców źle ocenia moment, w którym mogą bezpiecznie prowadzić. Wbrew pozorom alkohol utrzymuje się w organizmie dłużej, niż często się zakłada, a większość nietrzeźwych kierowców wpada dopiero rano następnego dnia.
Poziom dopuszczalnego alkoholu we krwi w Polsce od lat pozostaje taki sam. Wynik od 0,2 do 0,5 promila oznacza wykroczenie na podstawie art. 87 kw, a wyższy poziom wiąże się już z art. 115 Kodeksu karnego i przestępstwem. Od razu na wstępnie należy zaznaczyć, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości co do swojej trzeźwości, nie warto podejmować ryzyko.
Za wykroczenie grozi areszt do 30 dni albo grzywna w wysokości nie niższej niż 2500 zł, zakaz prowadzenia pojazdów od sześciu miesięcy do trzech lat oraz 15 pkt karnych. Jeśli stężenie przekracza 0,5 promila, kierowca naraża się nawet na trzy lata więzienia, grzywnę, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej trzy lata (a maksymalnie 15 lat) oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5 tys. zł do 60 tys. zł.
Dodatkowo kierowca straci swój samochód (lub będzie musiał zapłacić jego równowartość, jeśli nie jest właścicielem), gdy zostanie przyłapany na jeździe z zawartością alkoholu w organizmie wynoszącą co najmniej 1,5 promila lub gdy spowoduje wypadek mając co najmniej 1 promil alkoholu we krwi.
Ile organizm potrzebuje na pozbycie się alkoholu?
Prosty, choć mało precyzyjny przelicznik mówi, że zdrowy organizm potrzebuje ok. jednej godziny, by przetrawić 10 g czystego alkoholu. Jedno piwo o zawartości 5 proc. to 25 g etanolu, 50 ml wódki dostarcza 20 g etanolu, a 100 ml wina o mocy 12 proc. zawiera 12 g alkoholu.
Według tego w praktyce nawet po jednej lampce wina kierowca powinien odczekać ponad godzinę. W przypadku piwa przerwa wynosi już ok. 2,5 godziny. Należy jednak pamiętać, że to prosty wzór, który nie może mieć uniwersalnego zastosowania, bo rzeczywisty czas zależy od wielu indywidualnych czynników.
Na tempo usuwania alkoholu z organizmu wpływają między innymi:
- masa ciała,
- wiek,
- wzrost,
- kondycja fizyczna,
- poziom zmęczenia,
- zjedzone posiłki,
- przyjmowane leki,
- palenie papierosów.
Rano po imprezie kierowcy wpadają najczęściej
Jak wynika z przeprowadzonego przez nas sondażu, co najmniej 1/3 badanych nie potrafi prawidłowo ocenić, kiedy rzeczywiście odzyskuje trzeźwość. Ma to swoje konsekwencje - niemal 80 proc. nietrzeźwych kierowców zostaje zatrzymanych właśnie rano, dzień po spożywaniu alkoholu.
Ten wynik pokazuje, że problemem bywa nie tylko jazda bezpośrednio po imprezie, ale też błędne przekonanie, że po nocnym odpoczynku organizm na pewno poradził już sobie z alkoholem. Z perspektywy kierowcy taka pomyłka może oznaczać poważne konsekwencje prawne.
Jak sprawdzić trzeźwość przed jazdą
Trzeba pamiętać, że darmowe internetowe "wirtualne alkomaty" nie dają precyzyjnych wyników i mogą służyć jedynie jako bardzo orientacyjne narzędzie. Podobnie wygląda sytuacja z jednorazowymi testami dostępnymi na stacjach benzynowych. Takie urządzenia są dalekie od ideału, bo zmiana koloru kryształków pokazuje jedynie obecność alkoholu w wydychanym powietrzu.
Własny alkomat może być bardzo pomocny, ale pod jednym warunkiem - musi być skalibrowany. Rozregulowane urządzenie jest mocno niewiarygodne, co potwierdziły nasze testy w innym materiale. Jedynym pewnym rozwiązaniem jest wizyta na najbliższej komendzie policji, gdzie stan trzeźwości można sprawdzić bezpłatnie.