Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki

Szymon Jasina

Tak, odmiana Black Badge modelu Spectre to najmocniejszy i najszybszy Rolls-Royce w historii. I to zupełnie nie ma znaczenia. To przede wszystkim kolejny wyjątkowy przedstawiciel brytyjskiej marki, który imponuje na każdym kroku i nie potrzebuje do tego żadnych liczb w katalogu.

Wiem, że liczby działają na wyobraźnię. Wiem, że część kupujących Spectre Black Badge z dumą będzie mówić, że ma najmocniejszego Rolls-Royce’a w historii, ale w praktyce to schodzi na dalszy plan. Słynny producent luksusowych samochodów wielokrotnie w historii moc swoich aut określał jako "wystarczającą" lub "adekwatną". Wynikało to z dwóch rzeczy. Po pierwsze była to prawda. Samochody z figurką spirit of ecstasy na grillu nigdy nie chciały być sportowe, ale musiały zapewniać osiągi, które nazwalibyśmy luksusowymi. Po drugie od czystej mocy ważniejsze jest to, jak jednostka napędowa ją rozwija, więc choć nie była słaba, to też liczba 460 KM w ówczesnych modelach nie brzmiała kosmicznie.

Tak było do momentu, gdy na scenę wjechały dwie nazwy. Pierwszą była Black Badge. To odmiany (teraz wszystkich modeli oprócz Phantoma) pełne włókna węglowego o wyjątkowych splotach w środku i czarnych detali na zewnątrz. Choć brzmi to zaskakująco, gdy mowa o tak konserwatywnych i klasycznie luksusowych samochodach, to było to strzałem w dziesiątkę. Zaczęło się od pojedynczego zamówienia, a później kolejnych klientów, którzy chcieli Ghosta w takim stylu. Okazało się, że takich osób jest naprawdę sporo i teraz linia Black Badge jest bardzo popularna - oczywiście w skali Rolls-Royce’a.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

Przy tym Black Badge to zawsze ten "bardziej sportowy Rolls-Royce", choć tak naprawdę ze sportem to nie ma wiele wspólnego. Ot trochę więcej mocy - bardziej dla zasady niż z powodu faktycznej potrzeby - oraz nieco ostrzejsze nastawy zawieszenia. Choć i pod tym drugim względem różnica jest tak niewielka, że w praktyce niezauważalna. Nawet "czarny Rolls" jest niewyobrażalnie komfortowy.

Drugą nowością był model Spectre, czyli pierwszy elektryczny przedstawiciel marki. Rewolucja? A może ewolucja? W końcu wielu producentów w ostatnim czasie zaczęło oferować auta prąd. A z drugiej strony na rynku samochodów luksusowych (a wśród tych Rolls-Royce jest na samym szczycie) elektryfikacja nie jest tak chętnie wybierana. Niezależnie jak na to patrzeć z jednej strony Spectre można nazwać sukcesem. Zaraz po premierze posypały się zamówienia (znowu - w skali Rolls-Royce’a) i nawet fakt, że teraz model ten stracił nieco popularności, nie odbiera mu ważnej pozycji w portfolio marki. Co ważne - napęd elektryczny to jedna kwestia, a druga, że jest to teraz jedyne coupé w gamie producenta z Goodwood. Jeśli chcecie dwudrzwiowego Rollsa, to musicie wybrać Spectre i tyle.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

Połączenie nowych światów

Zatem tak jak Spectre jest u Rolls-Royce’a nowym podejściem do napędu, tak Black Bagde jest nowym podejściem do luksusu. A wreszcie Brytyjczycy postanowili połączyć te dwa wyjątkowe dla siebie rzeczy. Efekt to model, który jest jedyny w swoim rodzaju i pierwszy w historii, ale też taki jak wszystkie Rollsy i tak naprawdę czy to osiągi, czy rodzaj napędu schodzą na dalszy plan. Po prostu są "adekwatne", a to, co najważniejsze, pozostało bez zmian.

Tak. Spectre Black Badge to najmocniejszy i najszybszy Rolls-Royce w historii. 659 KM i 1074 Nm robią wrażenie. Co ważne - w przypadku modelu elektrycznego "czarna wersja" jest naprawdę znacząco mocniejsza od standardowej - o 82 KM i 173 Nm. W przypadku napędu na prąd łatwo podbić te liczby, więc nie powinno to dziwić. Efekt to przyspieszenie do 100 km/h w 4,3 s.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

Robi wrażenie, ale nie tyle w środku, gdyż (jak to w Rolls-Royce’ie) zadbano, aby rozpędzanie było szybkie, ale z klasą, dostojne, bez agresji. No może tu mamy śladowe jej ilości, ale to Black Badge, więc zdecydowanie to pasuje. Zresztą na kierownicy znajduje się przycisk Infinity opatrzony znakiem nieskończoności (symbolem modeli Black Badge), który włącza nastawy dające pełną moc. Do tego tryb Spirited pozwala na skorzystanie z launch control. Tak, w Rollsie. Ot znak czasów.

Ale ostatecznie to wszystko nie ma większego znaczenia. To bardziej temat do rozmów i zbiór ciekawostek. Choć kilka razy skorzystałem z możliwości Spectre Black Badge, to bardziej w celach poznawczych. Pod względem jazdy jest to Rolls-Royce jak każdy inny - idealny, niemożliwie komfortowy, ze wszech miar luksusowy. Ba. Napęd elektryczny podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge

W końcu jedną z najważniejszych cech samochodów ze Spirit of Ecstasy jest cisza w kabinie i spokój jazdy. Silnik na prąd działa bezszelestnie i nie generuje wibracji. W efekcie poczucie izolacji od świata jest jeszcze bardziej imponujące. Nie wiedziałem, że jest to możliwe, ale widać, że napęd elektryczny pasuje do Rolls-Royce’a bardziej niż się wydaje. Może nawet bardziej niż do jakiegokolwiek innego samochodu.

W rezultacie, nawet mając pod prawą nogą możliwość zarządzania wielkimi pokładami mocy, jeździłem Spectre Black Badge tak jak każdym innym Rollsem - spokojnie, dostojnie, delektując się wygodą. Dla mnie każdy samochód, którym jeżdżę ma swoją idealną ścieżkę dźwiękową. Muzykę, która towarzyszy mi podczas jazdy i po prostu pasuje do danego modelu. Wiem, że dziś klientela Rolls-Royce’a to już nie tylko stereotypowi, wiekowi dżentelmeni z brytyjskiej prowincji. A nawet takie osoby są w mniejszości.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

To przecież też samochody biznesmenów (również tych młodych, których imponujące startupy wystrzeliły) oraz gwiazd świata rozrywki. Więc wiem, że szczególnie przypadku modelu Black Badge, w przypadku "najmocniejszego Rolls-Royce’a w historii" ścieżką dźwiękową mogą być przeboje rapu. Ale moim wyborem za kierownicą przedstawiciela brytyjskiej motoryzacyjnej arystokracji jest muzyka poważna. Dobiegające z niesamowitych głośników dźwięki nokturnów Chopina są tym, co domyka doświadczenie, jakim jest jazda tym samochodem.

To pokazuje, że zaskakującą cechą Rollsów jest ich uniwersalność. Tak, przy kwotach rzędu milionów złotych są to samochody dla niewielu, ale jeśli już możesz sobie pozwolić na Rolls-Royce’a, to będzie on do ciebie pasował. Niezależnie od tego, kim jesteś, czym się zajmujesz, jaki masz charakter czy w jakim wieku jesteś. Amerykański raper, azjatycki biznesmen lub europejski dziedzic fortuny - to tylko stereotypy i tylko pewne przykłady, ale pokazujące, że każdy poczuje się w tym samochodzie jak u siebie.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

Luksus absolutny

Tym bardziej, że możliwości personalizacji są nieskończone. Rolls-Royce co pewien czas publikuje zdjęcia i opisy wyjątkowych egzemplarzy. Są one imponujące i jedyne w swoim rodzaju. Czasem wprowadzają zupełnie nowe rzemieślnicze techniki, które do tej pory nie gościły w zakładach w Goodwood. To wyraźnie pokazuje, że przy tworzeniu wykończenia wnętrza (ale też detali nadwozia) jedyną granicą jest wyobraźnia klienta (oraz kwestie bezpieczeństwa).

W odmianie Black Badge drewniane dekory najczęściej ustępują włóknu węglowemu, ale i ono jest wyjątkowe. Tu tkane jest ono w wyjątkowe wzory. Traktowane nie jako tworzywo nawiązujące do wyścigów, a materiał będący robiącą wrażenie ozdobą.

  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
[1/33] Rolls-Royce Spectre Black Badge Źródło zdjęć: Autokult | Szymon Jasina

Niesamowite wrażenie robi też przywiązanie do detali i to, jak wszystko zostało przemyślane pod względem estetycznym. Tak, Rolls-Royce’y również mają dziś wyświetlacz w miejscu zegarów, ale prezentowana tam grafika wygląda świetnie, ze smakiem i luksusowo, a zarazem wykorzystuje zalety cyfryzacji, tworząc spektakl, którego nie uzyska się cyferblatem ze wskazówką.

Gdy do tego dodamy fizyczne przełączniki najwyższej jakości, najwygodniejsze siedzenia w świecie motoryzacji i to, co mi zawsze najbardziej imponuje - poziom odizolowania od świata zewnętrznego - otrzymujemy po raz kolejny samochód, który jest półkę wyżej od wszystkich innych pojazdów luksusowych.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

Elektryczne coupé

Coupé w wydaniu Rolls-Royce’a to zawsze coś innego i wyjątkowego w świecie motoryzacji. Choć samochód ma tylko dwoje drzwi, to wcale nie oznacza, że jest mały. Wręcz odwrotnie. Spectre mierzy 5453 mm długości. Blisko 5,5 m w przypadku samochodu, który można nazwać dwuosobowym. Oczywiście przy takich rozmiarach na dwóch tylnych siedzeniach też jest komfortowo i bez problemu można tam podróżować, ale raczej miejsca te będą co najwyżej zajmowane jedynie sporadycznie.

Pozostaje pytanie, jakim Rolls-Royce Spectre jest elektrykiem. Tutaj Brytyjczycy zapewne najchętniej znowu by powiedzieli - "adekwatnym". Bo parametry, szczególnie przy tak szybko rozwijającej się technologii, nie imponują tak, jak samochód jako całość. Fizyczna wielkość oznacza sporo przestrzeni na akumulator trakcyjny i ten jest naprawdę spory, bo mieści 102 kWh netto. Maksymalna moc ładowania to natomiast 195 kW. Nie ma powodu do wstydu, ale już w momencie premiery standardowego Spectre nie była to wartość rekordowa. Przy samochodzie, gdzie cena nie gra roli (wersja Black Badge to zdecydowanie ponad 2 mln zł zanim jeszcze zacznie się personalizacja), miło by było choćby móc powiedzieć, że to najlepszy elektryk na świecie, nawet jeśli w praktyce nie ma to żadnego znaczenia w przypadku takiego auta.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

Elektryczny Rolls-Royce waży blisko trzy tony, więc i zużycie prądu nie jest niskie. Katalogowo podawany zasięg dla odmiany Black Badge to 493-530 km. Jednak w praktyce należy spodziewać się wartości bliżej 400 km. Z drugiej strony bardzo imponuje to, co pozwala ten zasięg uzyskać. Mianowicie współczynnik oporu powietrza.

Rolls-Royce’y zawsze wyglądają monumentalnie. Przypominając bardziej luksusową willę, którą wyposażono w koła. Nie inaczej musiało być w przypadku modelu Spectre. Ale jak to pogodzić z chęcią zapewnienia większego zasięgu, a więc potrzebą poprawy aerodynamiki? Styliści we współpracy z inżynierami dokonali cudu. Dopiero przyglądając się naprawdę uważnie można zauważyć, że elektryczny Rolls jest naprawdę opływowy. Jak bardzo? Współczynnik oporu powietrza to tylko 0,25, czyli mniej niż w jakimkolwiek innym samochodzie tej marki w historii.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge © Autokult | Szymon Jasina

Spectre może być rewelacyjnym grand tourerem, ale nie oszukujmy się. Większość osób nie będzie odbywać tymi autami wielkich podróży - od tego są dla nich samoloty (najlepiej prywatne odrzutowce). Zatem takie kwestie jak zasięg czy szybkość ładowania schodzą na dalszy plan i prostu muszą być "adekwatne".

Rolls-Royce dla kierowcy

Popularność Spectre pokazuje, jak model ten wpisuje się w ewoluujący świat klientów Rolls-Royce’a. Wbrew stereotypom ogromna część właścicieli tych brytyjskich luksusowych samochodów sama zasiada za kierownicami swoich aut. Na wielu rynkach jest to nawet większość. Dla nich coupé wydaje się lepszym wyborem niż klasyczna limuzyna stworzona do zajmowania miejsca z tyłu.

Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge
Rolls-Royce Spectre Black Badge

A elektryk w wydaniu Black Badge jest tu rewelacyjnym rozwiązaniem. Przy zachowaniu komfortu i luksusu daje też ogromną przyjemność z jazdy (zupełnie jakby Rolls-Royce pożyczył to hasło od BMW, które jest właścicielem marki z Goodwood). Rekordowe osiągi, lekki pazur i poczucie wyjątkowości nawet wśród właścicieli Rolls-Royce’ów tworzy dla Spectre Black Badge szczególne miejsce w gamie.

Plusy
  • Tradycyjny dla Rolls-Royce'a niespotykany komfort
  • Cisza i izolacja od świata zewnętrznego
  • Elektryczny napęd tylko pogłębia powyższe
  • Świetne osiągi
  • Połączenie stylistyki typowej dla Rolls-Royce'a ze świetną aerodynamiką
  • Najlepszy Rolls-Royce dla kierowcy
  • Fakt bycia "naj" w historii brytyjskiej marki
Minusy
  • Przeciętne parametry elektryczne jak na auto tej klasy
Nasza ocena Rolls-Royce Spectre Black Badge:
10 / 10
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
  • Rolls-Royce Spectre Black Badge
[1/46] Rolls-Royce Spectre Black Badge Źródło zdjęć: Autokult | Szymon Jasina
Wybrane dla Ciebie
Poczuli oddech Chińczyków na plecach. Miejski SUV już za 85 300 zł
Poczuli oddech Chińczyków na plecach. Miejski SUV już za 85 300 zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Michał Kościuszko nowym ambasadorem Audi w Polsce
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
Aston Martin zwolni 20 proc. załogi. Znamy powody
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają