Jeździłem Škodą Afriq zbudowaną przez studentów. Jest genialna, ale dodałbym dwie rzeczy
Ma centralny, burczący wydech, głębokie niczym rów mariański kubełkowe fotele, napęd na cztery koła i fenomenalne zawieszenie. Nowa broń Škody na odcinki specjalne? Nie, to "tylko" rajdowy Kamiq, którego zbudowali 18-latkowie. A ja miałem okazję go poprowadzić.