Test: Škoda Karoq - Dlaczego nie ma hybrydy pod maską?

Škoda Karoq zadebiutowała w 2017 roku. Kuracja odświeżająca, którą ten samochód niedawno przeszedł, to nie tylko zmiany wizualne. Silniki również zostały delikatnie zmodyfikowane, dzięki czemu samochód spełnia restrykcyjne normy emisji spalin. W filmie opowiadam więcej o tym modelu.

Maciej Gomułka

Škoda Karoq - test wideo

Facelifting zapewnił Škodzie Karoq nowe reflektory oraz tylne lampy, przeprojektowane zderzaki i nowy wzór grilla. Estetyczny charakter tych zmian to jednak nie wszystko, bo za nimi kryje się również poprawione aerodynamika, co sprawiło, że Karoq ma obniżone o 10 proc. opory powietrza, co przekłada się na niższą emisję spalin.

Zmodyfikowane jednostki o oznaczeniu EVO również przyczyniły się do obniżenia ilości CO2 w spalinach. Niemniej w połączeniu z nowym oprogramowaniem sterującym pracą silnika oraz skrzyni biegów nie pozostaje to bez znaczenia dla wrażeń z jazdy, ponieważ w niektórych sytuacjach kierowca może odnieść wrażenie, jakby samochód nie chciał przekazać całego momentu obrotowego na koła.

We wnętrzu zmiany są symboliczne i ograniczają się do wprowadzenia wirtualnych zegarów oraz nowych materiał wykończenia wnętrza, które mogą pochodzić z ekologicznych źródeł. Cennik odświeżonego Karoq'a otwiera kwota niecałych 107 tysięcy złotych. Jeżeli jesteście ciekawi, jak jeździ ten samochód oraz jaki jest jego wymiar praktyczny, zapraszam do oglądania.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!