Zielona karta: zapomniany, ale potrzebny dokument
Wielu zmotoryzowanych przyzwyczaiło się do swobody przemieszczania, jaką gwarantuje układ z Schengen i Unia Europejska. Niektórzy zdążyli już niemal zapomnieć, że istnieje coś takiego jak zielona karta. Tymczasem w wielu krajach Europy jest ona wciąż potrzebna, a jej brak może przyczynić się do znacznego drenażu portfela.
Tomasz Budzik