Porsche Panamera Turbo S E-Hybrid – najmocniejsza w historii

Porsche zaprezentuje w Genewie najmocniejszą odmianę Panamery, jaka kiedykolwiek powstała. Model Turbo S E-Hybrid rozwija moc 680 KM i pozwoli przyspieszyć do 100 km/h w 3,4 sekundy!

Obraz
Marcin Łobodziński

Takiej Panamery jeszcze nie było. Swoją drogą, tak mocnej limuzyny w produkcji seryjnej też jeszcze nie było. Obecnie, niemieccy producenci oferują w tej klasie 600 KM z małym hakiem. Liderem wyścigu jest Mercedes-AMG E63 S z mocą 612 KM. Porsche odpowiada wartością, do której konkurencja dojdzie najpewniej w kolejnej generacji swoich aut – 680 KM. Co więcej, jest to maksymalna moc systemowa... ekologicznej hybrydy.

4-litrowy silnik V8 z odmiany Turbo, o mocy 550 KM, łączy się tu z jednostką elektryczną generującą 136 KM. Sumarycznie daje to 686 KM, zatem koncepcja tego napędu jest nastawiona na maksymalne osiągi, ponieważ systemowo układ napędowy rozwija niewiele mniej. Maksymalny moment obrotowy to 850 Nm. Połączenie jednostek jest dokładnie takie jak w Panamerze 4 E-Hybrid - poprzez elektromechanicznie rozłączane sprzęgło, a napęd na koła trafia przez przekładnię PDK z ośmioma biegami.

Obraz

Do zasilania silnika elektrycznego służy energia z zamontowanego w tylnej części nadwozia, chłodzonego wodą akumulatora litowo-jonowego o pojemności 14,1 kWh. Jako że jest to system plug-in, samochód można ładować ze zwykłego gniazdka sieci 230 V. Ładowanie prądem 10 A powinno trwać około 6 godzin. Przy korzystaniu z opcjonalnej ładowarki pokładowej o mocy 7,2 kW i gniazda 230 V (32 A), czas ten zostaje skrócony do 2,4 h. Cały proces można zaprogramować za pomocą Porsche Communication Management lub aplikacją Porsche Connect ze swojego smartfona.

Tradycyjnie dla tego typu samochodów, zasięg na samym prądzie ma wynosić 50 km, zatem nowa Panamera, mimo wszystko może być ekologiczna. Wystarczy wspomnieć, że zużycie paliwa w europejskim cyklu pomiarowym NEDC wynosi 2,9 l/100 km przy emisji CO2 na poziomie 66 g/km i 16,2 kWh/100 km dla energii elektrycznej.

Obraz

Jednak jej głównym przeznaczeniem jest dostarczenie kierowcy i trzem jego pasażerom najwyższych emocji podczas jazdy. Wspomnijmy chociażby o przyspieszeniu do 100 km/h trwającym ledwie 3,4 s. Dodajmy do tego jeszcze, że jest to o 0,2 s szybciej niż w Porsche 911 Carrera 4 GTS! Prędkość maksymalna? 310 km/h. To również poziom modelu 911.

Panamera Turbo S E-Hybrid jest wyposażona w adaptacyjny napęd na obie osie, zawieszenie pneumatyczne, ceramiczne hamulce oraz systemy Porsche Dynamic Chassis Control Sport i Porsche Torque Vectoring Plus. To wszystko pozwala korzystać z limuzyny tak, jakby siedziało się w sportowym coupé. Taka jest też idea tego gran turismo, którego koncepcja napędu została przejęta z najlepszego Porsche wszechczasów – 918 Spyder. Aby było jeszcze ciekawiej, Porsche ma zamiast sprzedawać model w dwóch rozstawach osi – standardowym i wydłużonym o 150 mm. Ta druga wersja, w seryjnym wyposażeniu ma tylną oś skrętną.

Choć premiera odbędzie się dopiero w Genewie, Porsche już podaje ceny i to również na rynek polski. Panamera Turbo S E-Hybrid będzie kosztować 903 630 zł, a w wersji Executive 968 780 zł.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Hamowanie z ABS-em. Pulsacyjne wciskanie pedału to przeszłosć
Hamowanie z ABS-em. Pulsacyjne wciskanie pedału to przeszłosć
Fiat pokazał "nowy" samochód dla rodzin. Qubo L to dobry znajomy w przebraniu
Fiat pokazał "nowy" samochód dla rodzin. Qubo L to dobry znajomy w przebraniu
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Sprzedawali tylko przez rok. Przycisk zamiast zimowych opon
Sprzedawali tylko przez rok. Przycisk zamiast zimowych opon
Będą mandaty za tunel. Ruszył system pomiaru prędkości
Będą mandaty za tunel. Ruszył system pomiaru prędkości
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯