Plany Morawieckiego mają się nijak do rzeczywistości. Rynek notuje rekord importu używanych aut

Import aut używanych w styczniu zakończył się wynikiem, jakiego jeszcze nie było w historii. Ciekawie zbiegło się to z podpisaną przez prezydenta ustawą o elektromobilności i pokazuje, jak oderwane od rzeczywistości są plany rządu.

11-letnie Audi A4 to ideał samochodu dla Kowalskiego11-letnie Audi A4 to ideał samochodu dla Kowalskiego
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe
Marcin Łobodziński

Zaraz po podpisaniu przez prezydenta ustawy o elektromobilności, która ma pomóc w sprzedaży miliona aut elektrycznych do 2025 r., Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar opublikował dane o imporcie aut używanych w styczniu bieżącego roku.

Jedno z drugim teoretycznie nie ma nic wspólnego, ale obie informacje pojawiły się w tym samym czasie, co jest trochę znamienne – widać oderwane od rzeczywistości rządowe science fiction i realia polskiego rynku samochodów. Polacy kupują kilkaset sztuk aut elektrycznych rocznie, a miesięcznie kilkadziesiąt tysięcy spalinowych importują z Zachodu.

Dane na styczeń są imponujące. W pierwszym miesiącu 2018 roku zostało zarejestrowanych 77 557 używanych samochodów osobowych i dostawczych o dmc do 3,5 t. Samar informuje, że takiego wyniku styczniowego jeszcze nie było nigdy. Wcześniejszy rekord padł w styczniu 2008 r. Czy to zapowiedź dynamiki całego rynku? Czy Polacy znów odwracają się od nowych samochodów na rzecz importowanych?

Jedno jest pewne. Mamy większą szansę na to, że importerzy przebiją milion aut używanych w 2018 roku, niż na osiągnięcie przez rząd miliona "elektryków" do 2025. No chyba, że wliczymy w to import używanych samochodów elektrycznych, ale wtedy handlarze musieliby ”wyssać” sporo takich pojazdów z innych rynków.

Jak wygląda polski rynek aut używanych, jeżeli przyjrzymy się danym za styczeń? Średnia wieku, która rośnie stale od 2010 r., wynos nieco powyżej 11 lat. Najpopularniejsze roczniki to odpowiednio: 2007, 2006, 2008, 2005, 2004, 2009. Kolejne roczniki wyraźnie odcinają się wynikiem od wymienionych. Najwięcej używanych samochodów rejestruje się w województwach wielkopolskim, mazowieckim i śląskim.

Wciąż importujemy najwięcej marek niemieckich, a dalej francuskich, japońskich i amerykańskich (Ford), a największą dynamikę wzrostu rejestracji wykazały samochody rumuńskie (Dacia) i koreańskie (Hyundai i Kia). Najpopularniejsze marki to Volkswagen, Opel, Audi, Ford, Renault. Najpopularniejsze modele to z kolei Audi A4, VW Golf, Opel Astra, VW Passat, BMW Serii 3.

Udział diesli utrzymuje się na poziomie 42-43 proc. w stosunku do benzynowych, a najpopularniejsze pojemności silników to 1600-2000 cm3 (42,8 proc.), 1400-1600 cm3 (22,2 proc.) i 1000-1400 cm3 (20,3 proc.).

Powyższe dane dotyczą wyłącznie stycznia 2018 r. Jednak nie odbiegają od tego, co zwykle obserwujemy w skali roku i na pewno w najbliższym czasie nic się nie zmieni.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟