Używane SUV-y, które prawie się nie psują. W pierwszej trójce tylko jeden japończyk

Używane SUV-y, które prawie się nie psują. W pierwszej trójce tylko jeden japończyk25.01.2021 11:18
Kierowcy polubili wyższą pozycję za kierownicą. Wolą jednak niższą usterkowość.
Kierowcy polubili wyższą pozycję za kierownicą. Wolą jednak niższą usterkowość.
Źródło zdjęć: © Marcin Łobodziński

Awaryjność jest jednym z istotnych czynników wpływających na zadowolenie z posiadanego samochodu lub jego brak. Brytyjscy właściciele większych SUV-ów wypowiedzieli się na temat awaryjności swoich aut. Na tej podstawie powstał ranking, którego zwycięzca jest sporym zaskoczeniem.

Według danych JATO Dynamics SUV-y, które początkiem 2016 r. stanowiły 16 proc. rynku samochodów osobowych, końcem 2020 r. wybierało już 40 proc. europejskich nabywców nowych aut. Oszałamiająca kariera tego typu pojazdów sprawiła, że każdy producent chce mieć w swojej gamie dużo reprezentantów tej kategorii. Oznacza to, że z punktu widzenia klienta wybór jest coraz trudniejszy. Kierowcom, którym zależy na bezawaryjności, w jego dokonaniu może pomóc ranking brytyjskiego "What Car?".

Powstał on dzięki odpowiedziom ponad 13 tys. zmotoryzowanych. Ci przybliżyli w nich historię usterek, które dotknęły ich liczące sobie do pięciu lat samochody w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Co ważne, pod uwagę brano nie tylko sam fakt wystąpienia awarii, ale też koszt ich naprawy oraz potrzebny na to czas. Na tej podstawie powstał współczynnik nazwany indeksem niezawodności. Im jest on wyższy, tym lepiej. Oto modele, które wypadły najlepiej w rankingu.

Volvo XC60
Źródło zdjęć: © Mateusz Żuchowski
Volvo XC60

10. Volvo XC60 (od 2017 r.) - indeks niezawodności: 94,8 proc.

Wśród użytkowników tego modelu 20 proc. wspomniało o usterce w ciągu ostatniego roku. Najczęściej dotyczyły one elektryki niezwiązanej z silnikiem, nadwozia, układu paliwowego lub elektryki związanej z silnikiem. Wszystkie samochody nadawały się do jazdy mimo usterki i wszystkie naprawiono w ramach gwarancji. W przypadku dwóch trzecich naprawy dokonano w czasie krótszym niż tydzień.

Volvo XC60
Źródło zdjęć: © Mariusz Zmysłowski
Volvo XC60

10. Volvo XC60 (2008 - 2017) - indeks niezawodności: 94,8 proc.

To jeden z nielicznych przypadków, gdy starsza generacja dorównuje młodszej pod względem niezawodności. Niedomagania wystąpiły w 20 proc. aut. Podobne były również obszary wystąpienia usterek: elektryka niezwiązana z silnikiem, nadwozie, elektryka związana z silnikiem oraz wyposażenie wnętrza. Trzy czwarte aut dotkniętych niedomaganiem nadawała się do jazdy, wszystkie naprawy wykonano w ramach gwarancji.

Ford Kuga
Źródło zdjęć: © Marcin Łobodziński
Ford Kuga

8. Ford Kuga diesel (2013 - 2020) - indeks niezawodności: 95,0 proc.

Kłopoty z Kugą miało 15 proc. użytkowników tego modelu w wersji z jednostką wysokoprężną. Zwykle problemy dotyczyły mniej istotnych elementów elektrycznych niezwiązanych z silnikiem. Były też zgłoszenia dotyczące akumulatora oraz układu hamulcowego. Wszystkie auta nadawały się do jazdy, 86 proc. zostało naprawionych w ramach gwarancji, a w pozostałych przypadkach koszty naprawy nie przekroczyły 750 funtów (3,8 tys. zł).

Kia Sorento
Źródło zdjęć: © Rafał Warecki
Kia Sorento

7. Kia Sorento (2015 - 2017) - indeks niezawodności: 95,1 proc.

W ciągu ostatniego roku niemal 25 proc. użytkowników Sorento miało z samochodem kłopoty. Najczęściej chodziło o awarię układu hamulcowego, rzadziej silnika, elektryki czy wyposażenia wnętrza. Try czwarte aut mimo awarii nadawało się do jazdy, a naprawa została załatwiona w ramach gwarancji.

BMW X3
Źródło zdjęć: © Rafał Warecki
BMW X3

6. BMW X3 (2010 - 2018) - indeks niezawodności: 95,6 proc.

Wśród użytkowników poprzedniej generacji X3 w ciągu ostatniego roku z usterkami zetknęło się 23 proc. kierowców. Najczęściej problem dotyczył elektryki związanej z silnikiem oraz zawieszenia. Niewielki odsetek awarii związany był z układem hamulcowym oraz niezwiązaną z silnikiem elektroniką. Wszystkie auta nadawały się do jazdy i aż dwie trzecie naprawiono w ciągu jednego dnia. Wszystkie naprawy wykonano w ramach gwarancji.

Honda CR-V
Źródło zdjęć: © Marcin Łobodziński
Honda CR-V

6. Honda CR-V (2012 - 2018) - indeks niezawodności: 95,6 proc.

19 proc. użytkowników tego modelu zgłosiło usterki, które miały miejsce w ciągu ostatniego roku. Kłopoty najczęściej wiązały się z układem wydechowym, akumulatorem, karoserią i niezwiązaną z silnikiem elektryką. Zdecydowaną większością aut dało się jeździć mimo wystąpienia awarii, a nieco więcej niż połowa została naprawiona w ramach gwarancji. Ci, którzy nie mieli tyle szczęścia, zapłacili od 101 do 500 funtów (0,5 - 2,6 tys. zł), a nieliczni ok. 1,5 tys. funtów (7,7 tys. zł).

Audi Q5
Źródło zdjęć: © Tomasz Budzik
Audi Q5

4. Audi Q5 (od 2017) - indeks niezawodności: 96,3 proc.

Podobnie jak w przypadku japońskiego SUV-a, w ciągu ostatniego roku usterki wystąpiły u 19 proc. ankietowanych właścicieli Q5. Najczęściej dotyczyły one karoserii, hamulców, silnika, hamulców i wydechu. Wszystkie auta pozostawały zdatne do użytku i wszystkie zostały naprawione na gwarancji.

Škoda Kodiaq
Źródło zdjęć: © Tomasz Budzik
Škoda Kodiaq

3. Škoda Kodiaq z silnikami benzynowymi (od 2016 r.) - indeks niezawodności: 96,5 proc.

Bardzo dobry wynik marki postrzeganej za tańszą. Usterki Kodiaqa dotyczyły 17 proc. samochodów w posiadaniu ankietowanych przez "What Car?". Co jednak ciekawe, w przypadku odmian z silnikiem Diesla było to już 30 proc. W przypadku "benzynówek" kłopoty najczęściej dotyczyły elektryki niezwiązanej z silnikiem. W daleko mniejszym stopniu karoserii, elektryki silnika, wydechu czy wyposażenia wnętrza. Wszystkie auta pozostały na chodzie i wszystkie zostały naprawione w ramach gwarancji.

Mazda CX-5
Źródło zdjęć: © Marcin Łobodziński
Mazda CX-5

2. Mazda CX-5 z silnikami benzynowymi (od 2017 r.) - indeks niezawodności: 96,9 proc.

Japoński producent, który od lat konsekwentnie idzie własną drogą, może pochwalić się godnym zaufania SUV-em. W przypadku wersji benzynowych 17 proc. właścicieli CX-5 zgłosiło usterki (dla diesli było to 30 proc.). Zwykle kłopoty związane były z elektryką nie mającą nic wspólnego z silnikiem. Rzadziej ze skrzynią biegów i karoserią. Połowa aut dotkniętych awarią nadawała się do jazdy, ale wszystkie zostały naprawione na gwarancji.

Ford Kuga
Źródło zdjęć: © Marcin Łobodziński
Ford Kuga

1. Ford Kuga z silnikami benzynowymi (2013 - 2020) - indeks niezawodności: 97,8 proc.

Tylko 5 proc. ankietowanych jeżdżących benzynową Kugą doświadczyło usterki. Dla diesli było to wciąż przyzwoite 15 proc. Kłopoty najczęściej wiązały się z karoserią lub skrzynią biegów czy sprzęgłem. Połowa aut pozostała na chodzie, ale wszystkie naprawiono na gwarancji.

Najgorsze większe SUV-y w rankingu:

BMW X6 (2014 - 2019) - indeks niezawodności: 88,2 proc. (skrzynia biegów)

Nissan X-Trail (od 2014 r.) - indeks niezawodności: 87,6 proc. (elektryka niezwiązana z silnikiem)

Land Rover Discovery Sport (od 2014 r.) - indeks niezawodności: 73,1 proc. (wydech)

Wyniki rankingu "What Car?" z pewnością mogą być zaskoczeniem. Na końcu listy znalazły się dwa modele premium rozdzielone autem japońskiej marki. Z kolei najlepszy okazał się SUV Forda, a ta firma w oczach wielu polskich zmotoryzowanych nie uchodzi za najbardziej godną zaufania. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół. Podium zestawienia zajęły samochody napędzane silnikami benzynowymi. Z jednej strony może to wynikać z faktu, że często diesle poddawane są znacznie bardziej wymagającej eksploatacji. Z drugiej strony może to oznaczać, że mechanicy narzekający na postępujące komplikowanie konstrukcji silników wysokoprężnych mieli nieco racji. Przed zakupem diesla warto się więc dobrze zastanowić.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (34)