Dodge Charger oficjalnie trafi do Europy. Pod maską "sześciopak" i elektryk

Dodge zapowiedział powrót modelu Charger do Europy. Jak wynika z informacji producenta, nowa generacja amerykańskiego muscle cara pojawi się na rynku w roku 60-lecia legendy. Spokojnie, obok elektryka dostępna będzie też spalinówka.

Dodge Charger Daytona EVDodge Charger Daytona R/T
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Dodge
Filip Buliński

Nowa generacja Dodge'a Chargera zdążyła wywołać wokół siebie sporo kontrowersji. Zaczęło się od elektrycznej wersji Daytona, a oliwy do ognia dolała pierwotna informacja o braku V8 w gamie napędów. Efekt? Gigantyczny spadek zainteresowania i odwrót fanów od marki. Obecny od niedawna 6-cylindrowy silnik poprawia nieco sytuację, ale wszystko wskazuje na to, że Dodge szuka nowych rozwiązań, by poprawić sprzedaż Chargera.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


W efekcie kultowy model, który przez dekady zyskał sławę dzięki występom w wyścigach i na wielkim ekranie, ma oficjalnie zagościć w Europie. W materiałach dotyczących europejskiego debiutu Dodge podkreśla, że nie traktuje przeszłości Chargera wyłącznie jako elementu nostalgii.

Według Fabio Catone, szefa marki Dodge w Europie, powrót tego modelu na europejski rynek ma duże znaczenie dla marki, bo pozwala zaoferować klientom samochód o wyraźnie amerykańskim charakterze. Firma akcentuje przy tym połączenie tradycyjnych proporcji nadwozia z nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi.

Producent stawia na strategię określaną jako multi-energy. W praktyce oznacza to, że Charger będzie sprzedawany zarówno z silnikiem spalinowym (ale spokojnie, nie będzie to 3-cylindrowe 1.2), jak i elektrycznym. Dodge zaznacza, że niezależnie od rodzaju napędu auto ma zachować osiągi kojarzone z modelem.

W pierwszym przypadku Dodge sięgnie po nowe jednostki Sixpack. To 3-litrowy, rzędowy sześciocylindrowy silnik twin-turbo z rodziny Hurricane. Wariant R/T rozwija 420 KM, natomiast Scat Pack będzie już oferował 550 KM. Co z V8? To pozostaje na razie niewiadomą. Niedawno pojawiła się informacja o rzekomym powrocie mocarnego Hellcata na rodzimy rynek. Zważając jednak na europejskie normy spalin nie powinniśmy się szykować na takie szaleństwa na Starym Kontynencie.

Równolegle dostępna będzie elektryczna odmiana Chargera - Daytona. Nazwy wersji pozostaną spójne ze spalinową gamą - Charger Daytona R/T będzie generował 536 KM, a Scat Pack - 670 KM. Według Dodge'a to obecnie najszybszy i najmocniejszy muscle car z napędem elektrycznym.

Jeśli chodzi o nadwozia, klienci dostaną do wyboru dwudrzwiowe coupe oraz czterodrzwiowego sedana, a każda odmiana ma być wyposażona w napęd na cztery koła. Za sprzedaż i obsługę serwisową na głównych rynkach europejskich ma odpowiadać oficjalny importer KW Automotive wraz z autoryzowaną siecią dealerów. Z kolei dostawy części zamiennych przejmie firma Iron Parts. Ceny aut na razie nie są jeszcze znane.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY