Kultowa brytyjska marka wraca do Polski. Na początek salony w dwóch miastach

Lotus oficjalnie wraca do Polski. Kultowa marka z Wielkiej Brytanii, znana przede wszystkim z lekkich jak piórko sportowych aut, co prawda należy obecnie w 51 proc. do Chińczyków, ale nadal ma w swojej ofercie warte uwagi pozycje. Już wkrótce będą one dostępne także dla polskiego klienta przez autoryzowaną sieć.

Lotus Emira Turbo SELotus Emira Turbo SE
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Filip Buliński

Grupa Pietrzak, znana z oferowania najdroższych, najszybszych i najbardziej egzotycznych marek w Polsce, właśnie poszerza swoje portfolio. W ofercie grupy, obok Ferrari, Bugatti, Koenigsegga czy Pagani, zagości teraz także Lotus. Marka wraca więc oficjalnie na polski rynek po 6 latach nieobecności.

Na początek zainteresowani będą mogli odwiedzić showroomy w dwóch miastach – w Warszawie na ul. Wirażowej (jeszcze w czerwcu) oraz w Katowicach przy ul. Bocheńskiego (od października). Docelowo powstaną także salony w Gdańsku i Poznaniu. Oczywiście obok nich funkcjonować będą autoryzowane stacje serwisowe.

Po przejęciu marki przez Chińczyków w 2017 r. (koncern Geely nabył wówczas 51 proc. udziałów) portfolio Lotusa nieco rozjechało się z historycznymi założeniami firmy, a produkcja odbywa się już nie tylko nieopodal Norwich, ale także w chińskim Wuhan. Na szczęście obok dużego i co prawda mocnego, ale i ciężkiego SUV-a wciąż można liczyć na drobne, zwinne coupe.

Piotr Pietrzak, prezes Lotus Poland, podkreśla zalety tej różnorodności: "Lotus wchodzi do Polski w najlepszym możliwym, wyjątkowym momencie historii. To marka, która konsekwentnie poszerza ofertę o różne źródła napędu — i właśnie ta różnorodność jest jej wielką siłą. Z jednej strony jej DNA w oryginalnej formie ucieleśnia Emira: jeden z ostatnich tak autentycznych samochodów sportowych, dostępny z silnikiem V6 i manualną skrzynią biegów. Z drugiej strony Lotus wprowadza rewolucyjną, autorską technologię hybrydową, łączącą osiągi z praktycznością i komfortem na co dzień".

W ofercie znajdą się m.in. modele:

  • Emira - spadkobierca dawnych Lotusów i jednocześnie najmniejszy model w gamie z centralnym silnikiem 2.0 turbo od Mercedesa lub 3,5-litrowym V6 z kompresorem od Toyoty;
  • Emeya – elektryczne, 4-drzwiowe coupe oferowane z 612- lub aż 918-konnym napędem. Drugi z wymienionych zapewnia sprint do "setki" w niespełna 2,8 s;
  • Eletre – duży, luksusowy SUV na prąd, który podobnie jak wyżej wymieniony model oferuje aż 918 KM i niewiele gorszy czas sprintu do 100 km/h – 2,95 s;
  • Eletre X – hybrydowa odmiana typu plug-in modelu Eletre, która według producenta ma łączny zasięg 1200 km i moc 952 KM;
  • Evija – flagowy i jednocześnie najmocniejszy drogowy samochód marki limitowany do 130 egzemplarzy. Oczywiście elektryczny. Dzięki czterem silnikom dysponuje mocą 2039 KM.
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE