Na początek – Brabus E 250 CGI BlueEFFICIENCY B25 S (2013)

Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że zwykle Brabusy to bardzo mocne samochody budowane na topowych wersjach różnych modeli Mercedesa. Tymczasem ten sedan to auto przygotowane na bazie jednej z najsłabszych odmian silnikowych Mercedesa klasy E.

Obraz

Pierwsze wrażenie jest takie, że w głowie pojawia się myśl typu „to na pewno B63-620, a może nawet E V12”. Dopiero po zajrzeniu pod maskę, ewentualnie wypytaniu przedstawiciela salonu Brabusa dowiemy się, że jest to jedna z najsłabszych wersji Brabusa klasy E. Pozory mogą mylić.

Obraz

Różnice w wyglądzie między fabrycznym Mercedesem a wozem z Bottrop widać przede wszystkim z przodu. To tam znajdują się imitacje wylotów za przednimi kołami i to tam tuner zamontował na zderzaku kompozytowe nakładki z diodami LED służącymi za dodatkowe światła do jazdy dziennej. Im dalej w tył, tym mniej modyfikacji.

Z tyłu znalazło się miejsce dla imitacji dyfuzora, który zresztą zaopatrzono w dodatkowe światło przeciwmgielne, oraz dla listwy z włókien węglowych, którą przyklejono na pokrywie bagażnika. Są jeszcze koła z felgami Monoblock R 8,5 x 19” i oponami 245/35 (zarówno z przodu, jak i z tyłu).

Obraz

Mercedes E 250 nie ma Bóg wie jak przerobionego podwozia. Wszystko, co zrobiono, to wymieniono seryjne sprężyny zawieszenia na sportowe. Układ hamulcowy jest całkiem seryjny, choć Brabus oferuje też wysokowytrzymałe i niezwykle wydajne hamulce montowane najczęściej w B63-620 i B63-730.

Pod maską Mercedesa E 250 CGI BlueEFFICIENCY znajdował się 1,8-litrowy silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa i turbosprężarką. Miał on moc maksymalną 204 KM przy 5500 obr./min i moment obrotowy 310 Nm przy 2000-4300 obr./min.

Obraz

Czas przeszły użyty w powyższych dwóch zdaniach ma swoje uzasadnienie. Ta jednostka montowana była do 2013. Był to jeden z pierwszych motorów z bezpośrednim wtryskiem benzyny w Mercedesie, w związku z czym, żeby odróżnić auto z takim silnikiem, producent do nazwy dodawał dopisek „CGI”. Wkrótce firma ze Stuttgartu zrezygnowała z tego dodatku, ponieważ większość Mercedesów z palety modelowej miała zamontowane konstrukcje z zasobnikowymi wtryskami paliwa. Obecnie E 250 pod maską ma 2-litrowca o mocy 211 KM, a w nazwie nie ma żadnych „CGI”, ani „BlueEFFICIENCY”, łatwo więc rozpoznać, które auto jest z którego okresu produkcji klasy E.

Obraz

Wróćmy do Brabusa. Zestaw B25 S jest przeznaczony właśnie do 1,8-litrowego 4-cylindrowca. Dzięki zmianie map sterujących, tuner zwiększył liczbę koni mechanicznych do 240 przy 5500 obr./min, a wartość momentu obrotowego do 370 Nm w przedziale od 2000 do 4300 obr./min.

Mający napęd na tylne koła i 5-biegową automatyczną skrzynię przekładniową (obecnie jest instalowana skrzynia 7-biegowa) wzmocniony samochód od 0 do 100 km/h przyspiesza w 7,00 s (to szybciej o około 0,80 s od auta seryjnego) i uzyskuje prędkość maksymalną 248 km/h.

Konkurencja

Dane techniczne

  • Typ: R4, M 271
  • Ustawienie: z przodu, wzdłużnie
  • Rozrząd: DOHC, 4 zawory na cylinder
  • Objętość skokowa: 1796 cmsup3/sup
  • Doładowanie: turbosprężarka
  • Moc maksymalna: 240 KM przy 5500 obr./min
  • Objętościowy wskaźnik mocy: 133,63 KM/l (seryjny – 113,59 KM/l)
  • Maksymalny moment obrotowy: 370 Nm przy 2000-4300 obr./min
  • Skrzynia biegów: 5-biegowa, automatyczna
  • Typ napędu: na tylne koła

Hamulce i koła:

  • Hamulce przednie: tarczowe, wentylowane
  • Hamulce tylne: tarczowe
  • Koła przednie: 8,5 x 19” Monoblock R
  • Koła tylne: 8,5 x 19” Monoblock R
  • Opony przednie: 245/35 R 19
  • Opony tylne: 245/35 R 19

Masy i wymiary:

  • Masa własna: 1710 kg
  • Stosunek masy do mocy: 7,13 kg/KM (seryjny – 8,38 kg/KM)
  • Długość: 4868 mm
  • Szerokość: 1854 mm
  • Rozstaw osi: 2874 mm

Osiągi:

  • Przyspieszenie 0-100 km/h: 7,00 s
  • Prędkość maksymalna: 248 km/h
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/14] Źródło zdjęć: |

Źródło: Brabus

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟