Ford zdradził moc Mustanga Dark Horse SC. Do topowego GTD nie brakuje mu wiele
Ford potwierdził parametry Mustanga Dark Horse SC i trzeba przyznać, że przewyższają one oczekiwania. Nowa odmiana przekroczyła próg 800 KM, co sprawia, że jest niewiele słabsza od wyczynowego Mustanga GTD.
Nowy Mustang Dark Horse SC został stworzony dla tych, którzy pragną większych wrażeń, ale niekoniecznie chcą tak radykalny (i drogi) samochód, jakim jest Mustang GTD. Ford postanowił więc uzupełnić lukę, ale w momencie premiery auta nie zdradzał parametrów 5,2-litrowego V8, którym napędzany będzie nowy wariant kultowego amerykańskiego coupe. Aż do teraz.
Doładowane V8 (SC jest skrótem od supercharged) produkuje oszałamiające 805 KM i 895 Nm, co oznacza, że jest tylko 21 KM i 5 Nm za wyczynowym Mustangiem GTD. Ford podaje, że SC powstawał równolegle z flagowym wariantem oraz wyścigowym Mustangiem GT3. Został on m.in. wyposażony w dwusprzęgłową, 7-biegową przekładnię Tremec z GTD.
Zmiany względem zwykłego Dark Horse zaczynają się od nadwozia, które ma lepiej radzić sobie z chłodzeniem podczas jazdy torowej. Ford zastosował aluminiową maskę i karbonowy wylot powietrza, który ma generować 2,5 raza większy docisk niż element ze standardowego Dark Horse.
Oczywiście nie obyło się bez modyfikacji w podwoziu, które obejmują sztywniejsze sprężyny, zawieszenie MagnaRide czy dodatkowe rozpórki i nowe stabilizatory. Do tego będzie można zamówić opcjonalny pakiet Track Pack, który zawiera m.in. opony Michelin Pilot Sport Cup 2R, hamulce węglowo-ceramiczne, karbonowe felgi oraz usuwa tylną kanapę. Według Forda taki zestaw obniża masę auta aż o 68 kg.
Przy okazji znana jest już cena Mustanga Dark Horse'a SC w USA - kosztuje od 103,5 tys. USD (ok. 372 tys. zł), co oznacza, że jest o ok. 33 tys. USD (ok. 118,6 tys. zł) droższy od zwykłego Dark Horse'a. Mowa tu jednak o kwotach bez podatków i kosztów transportu.
Choć to spora różnica względem Dark Horse'a, warto zaznaczyć, że SC i tak jest znacząco tańszy niż GTD, którego cena oscylowała w okolicy... 330 tys. USD. Wersja z Track Packiem kosztuje co najmniej 140 tys. USD, a odmiana Special Edition z grafiką na masce, wnętrzem Solar Red i karbonowym pakietem nadwozia dochodzi do 171 tys. USD. Na razie nie wiadomo, czy samochód trafi też do Europy.