Najtańsze auto w Polsce. Nie jest z Chin. To w końcu "normalna" cena
Fiat Pandina doczekał się obniżki cen, co czyni go jeszcze atrakcyjniejszą propozycją dla poszukujących taniego i prostego samochodu do miasta.
Według standardowego cennika, Pandina w wersji Pop kosztuje od 64 100 zł. Teraz jednak można ją mieć za 54 900 zł (+500 zł opłaty transportowej). Z taką kwotą jest to oficjalnie najtańszy nowy samochód na polskim rynku.
Cena dotyczy oczywiście bazowej wersji wyposażenia Pop, która w standardzie oferuje m.in. cztery poduszki powietrzne, kurtyny, awaryjne hamowanie, asystent zmęczenia, utrzymanie pasa ruchu, klimatyzację manualną i czujniki cofania. Poza tym do wyboru są też bogatsze odmiany Icon i Cross, które jednak nie są objęte promocją i kosztują odpowiednio 67 000 zł i 79 500 zł.
Niezależnie od tego, jaką wersję wyposażenia wybierzemy, w każdej dostaniemy ten sam 3-cylindrowy silnik 1.0 o mocy 65 KM połączony z 6-biegową skrzynią manualną. Auto przyspiesza do 100 km/h w 14,1 s (Pop, Icon) lub 14,9 s (Cross), a prędkość maksymalna wynosi odpowiednio 158 km/h i 153 km/h. Nie jest to demon prędkości, ale powinien zapewnić bezproblemową i ekonomiczną eksploatację.