Droga ekspresowa S6 ma połączyć Trójmiasto ze Słupskiem, a w dalszych planach zapewnić wygodny dojazd do Koszalina i Szczecina. Na razie większość tej trasy wciąż istnieje tylko na planach inwestycyjnych, ale to niebawem się zmieni. Jak informuje pomorski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, na potrzeby kierowców w pełni otwarta jest już ekspresowa obwodnica Słupska. Ruch odbywa się po obydwu jezdniach i można tam już jechać 120 km/h – z wyjątkiem okolic węzłów, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 lub 100 km/h. To jednak nie koniec.
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Jeszcze przed długim weekendem majowym kierowcy pojadą odcinkiem S6 pomiędzy miejscowościami Leśnice oraz Bożepole Wielkie. To odcinek trasy S6 mniej więcej w połowie drogi między Słupskiem a Gdynią. Fragment trasy S6 o długości 22 km na pewno zwiększy komfort i bezpieczeństwo wybierających się na majowy wypoczynek.
Co jednak najlepsze, GDDKiA zapewnia, że aktualny jest termin oddania całego pomorskiego odcinka trasy S6 do końca drugiego kwartału 2026 r. Oznacza to, że w wakacje kierowcy będą mogli przejechać trasą ekspresową od Gdyni aż za Słupsk – w okolice miejscowości Sycowice. Łącznie to ok. 120 km. To będzie komunikacyjna rewolucja.
Gorsze są informacje na temat Miejsc Obsługi Podróżnych. Na planowanym MOP-ie Darżewo prace mają zakończyć się w trzecim kwartale 2026 r. Wciąż nie będzie tam jednak stacji paliw. Ta ma zostać zbudowana przez przyszłego dzierżawcę i GDDKiA z grubsza szacuje, że kierowcy skorzystają z niej nie wcześniej niż za dwa lata.