Po kolizji wezwała policję. Funkcjonariusz: "Biorę 1000 zł i słucham"
Pewnego dnia zadzwonił znajomy, który zapytał mnie, czy pamiętam popularny teleturniej "Awantura o kasę". Zaintrygowany zapytałem go, co ma na myśli. Na co on opowiedział mi, co niedawno przydarzyło się mu na drodze. Otóż policjant wysiadł z radiowozu, przedstawił się i powiedział: "Biorę 1000 zł i słucham państwa".